Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...

1556. Między nami Kobietami - wyzwanie 2

Pora na kolejne babskie wyzwanie.
Tym razem zapraszam do świata perfum - to one są naszym kolejnym tematem prac.


Co do perfum to Coco Chanel powiedziała: „Nie ma elegancji bez perfum. Są niewidzialnym, niezapomnianym i niedoścignionym dodatkiem." Coś w tym jest - uzupełniają nas - nie tylko kobiety - o tę przysłowiową kropkę nad i. 

Co wiemy o ich historii? 
Nazwa perfumy pochodzi od połączenia dwóch łacińskich słów „per fumum”, co oznacza dosłownie „przez dym”.
Zakłada się, że człowiek odkrył możliwość uzyskiwania zapachów podczas spalania w ogniu różnorodnych roślin – od tego zaczęło się zainteresowanie człowieka wonnościami. 
Udokumentowana historia zapachu sięga czasów wielkich cywilizacji starożytnych. W Egipcie przypisywano im boskie pochodzenie i określano mianem „potu bogów”. Pełniły ważną rolę w rytuałach religijnych, a przede wszystkim mumifikacji.
W Grecji, podobnie jak w Egipcie i tu przypisywano perfumom znaczenie szczególne. W czasie pożegnania bliskich kapłani wykorzystywali wonne oleje oraz kadzidła. Wierzono, że za sprawą dymu dusza wędrowała w zaświaty, gdzie zyskiwała sobie przychylność bogów. 
Na co dzień w starożytnej Grecji perfumowano wszystko i wszystkich - łącznie z żywnością i zwierzętami. Zapach podkreślał status społeczny. 
Arabowie praktykowali metodę perfumowania różnych części ciała różnymi zapachami. Po posiłku obmywali dłonie w perfumowanej i okadzonej wodzie. Okadzali wnętrza swoich domów i meczetów by wypędzić złe duchy oraz wierzyli, że pachnąca osoba cieszy się opieką aniołów. Te zwyczaje kultywują do dziś.
Koniec wieku XIV zaowocował przekonaniem o szkodliwości higieny osobistej, stąd konieczność maskowania nieprzyjemnych zapachów perfumami o intensywnej woni. Modne były więc piżmo, jaśmin i tuberoza. Duży popyt na perfumy sprowadzane z Włoch zaowocował rozwojem tego przemysłu we Francji. Z początkiem Oświecenia, gdy wróciła moda na kąpiele, przemysł perfumeryjny we Francji bardzo się rozwinął, czyniąc z Paryża perfumeryjną stolicę Europy. Wtedy też rozpoczęto produkcję niewielkich i praktycznych pojemników na zapachy – flakonów.
Przełom w dziedzinie tworzenia wyjątkowych zapachów nastąpił w XVIII wieku, za sprawą Giovanniego Marina Fariny, który wynalazł pierwszą wodę kolońską. Wykorzystał do jej produkcji kwiaty, zioła i świeże, cytrusowe wonie, które z miejsca stały się prawdziwym hitem. Z czasem perfumy stały się produktem przeznaczonym wyłącznie dla sfery wyższej za sprawą Pierre François Pascal Guerlain, który zaczął tworzyć zapachy na indywidualne zamówienie i udoskonalił cały proces produkcji, znacząco obniżając jej koszty.
W XX wieku perfumy stały się już symbolem elegancji i luksusu, który podkreślał również atrakcyjność danej osoby. Nazwy perfum odnosiły się do uczuć i odległych miejsc, a projektanci pracujący ze szkłem zaczęli tworzyć estetyczne i atrakcyjne flakony. Świat perfum szybko połączył się ze światem mody. W 1925 powstały legendarne już perfumy Chanel No5, które dały początek dochodowemu biznesowi łączącemu kolekcje ubrań z autorskimi kompozycjami zapachowymi. 
Dziś nie wyobrażamy sobie wyjścia z domu bez skropienia się ulubionym zapachem.
Już jestem ciekawa prac, jakie wykonają uczestniczki zabawy. Przypominam - linkujemy do 2 września a linkować mogą tylko osoby zapisane do zabawy - tj. te, które wykonały lipcowe zadanie. 


Czytaj dalej...

1555. Między nami Kobietami - podsumowanie wyzwania z kapeluszem

Jako pierwszy motyw zabawy Między nami Kobietami zaproponowałam kapelusz. 


Uczestniczki stanęły na wysokości zadania i wykonały przepiękne prace. Zapraszam do oglądania galerii.
Czytaj dalej...

1554. Nowy haft na Nowy Rok 2 - Święta Rodzina - odsłona 6

Niestety w lipcu ten obraz poszedł w odstawkę - skupiłam się na innych pracach. 
Z czystego poczucia obowiązku usiadłam do niego na sam koniec miesiąca i przybyło niewiele ponad 600 krzyżyków... 
Mam nadzieję, że w sierpniu będzie lepiej. 
Tak wygląda w tej chwili



A tak prezentował się na początku lipca - różnica niewielka



I dla przypomnienia - tak ma prezentować się gotowy obraz


Czytaj dalej...

1553. UFOK-owy rok podsumowanie lipca

Cały dzień chodziła dziś za mną myśl, ze o czymś zapomniałam. 
No i przypomniałam sobie - nie zrobiłam lipcowego podsumowania UFOK-ów. 
Teraz szybko nadrabiam jednocześnie przedłużając linkowanie do końca weekendu (normalnie linkowanie było do końca miesiąca).


U mnie lipiec upłynął pod znakiem kolosa - skończyłam kolejny fragment. 
Mam nadzieję, że sierpień z racji urlopu będzie łaskawszy dla UFOK-ów. 



You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter
Czytaj dalej...

1552. Między nami Kobietami - kapelusz

Pierwszym tematem babskiego wyzwania był kapelusz. 
Długo szukałam wzoru, który by mi się podobał... 
Ostatecznie postawiłam na fragment większego samplera. 

Czytaj dalej...

1551. Licznikowa nagroda

Jeszcze w czerwcu licznik na moim blogu upolowała Kinga z bloga Kreatywne chwile. Trochę trwało zanim wysłałam upominek, ale w końcu dotarł do adresatki, która pokazała już na blogu, więc mogę to zrobić u siebie. 
Przygotowałam dla niej kartkę, magnesik z wiatrakiem a do tego dorzuciłam przydasie. Mam nadzieję, ze upominek się spodobał i się przyda.




Czytaj dalej...

1550. Seaside Sentinel - odsłona 37

Ostatni tydzień poświęciłam prawie w całości na kolosa - małymi kroczkami dłubałam w nim i dziś skończyłam kolejny fragment. Według licznika mam już zrobione 216727 krzyżyków z 253350, co daje 85,5 procent całości. 
Teraz kolos musi powędrować w odstawę, ponieważ wpadło mi testowanie dla Igiełki i muszę się temu poświęcić, ale w sierpniu na pewno znowu coś przybędzie - może nawet więcej niż w lipcu. 



Tak prezentował się kolos w odsłonie czerwcowej - przybyło około 6 tysięcy krzyżyków 


A tak ma wyglądać w całości 


Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka