Pora pokazać postępy w kolejnym hafcie całorocznym - tym razem w Zapachu ciszy.
Tutaj, podobnie jak w komodzie przekroczyłam 50 procent całości.
Pora pokazać postępy w kolejnym hafcie całorocznym - tym razem w Zapachu ciszy.
Tutaj, podobnie jak w komodzie przekroczyłam 50 procent całości.
Jeszcze w czerwcu wyszyłam kolejne wzory Igiełki - w ramach kolejnego testowania.
Tym razem były to książki. Tradycyjnie powstały z nich kartki.
Jak przystało na projekty Moniki wzory nie są skomplikowane i nawet najmniej doświadczona osoba sobie z nimi poradzi, również z konturami, które Monika projektuje bez zbędnych, jak w przypadku niektórych projektantów, udziwnień.
Wzory na pewno wkrótce pojawią się w sklepie Moniki, do którego Was zapraszam.
Pora na kolejną odsłonę hafciarskiej komody, którą wyszywam w ramach zabawy na fb.
Przybywa systematycznie - tygodniowo 425 krzyżyków.
Pracuje się mi nad nią bardzo przyjemnie i gdyby nie zabawa pewnie już byłabym o wiele dalej. W tej chwili jest już 50 procent na liczniku.
Kolejny miesiąc wielkanocnej zabawy za nami.
You are invited to the Inlinkz link party!
Click here to enterPora na lipcowe wyzwanie w kartkowej zabawie. Oto ono:
Tradycyjnie na przygotowanie pracy mamy cały miesiąc.
A tymczasem kartki z gratulacjami z poprzedniego wyzwania.
Haft i Patchwork
Gosia Zoltek
You are invited to the Inlinkz link party!
Click here to enterSzóstym wyzwaniem w mojej zabawie kartkowej była kartka z gratulacjami.
Oto moja - uniwersalna - wersja.
Już się bałam, że w tym miesiącu dam plamę we własnych zabawach.
Na szczęście się udało i rzutem na taśmę wykończyłam kartki wyzwaniowe.
Na pierwszy ogień idzie kartka z wielkanocnej zabawy.
Podobnie jak w poprzednich miesiącach wielkanocny koszyk, tym razem w tonacji brązowej.
Znowu na ostatnią chwilę, ale jakoś nie mogłam się zebrać, aby oprawić dawno już wyhaftowany wzór.
Ale wyrobiłam się w czerwcu i to najważniejsze..
W końcu jest - po dwóch latach skończyłam kalendarz Lizzie Kate.
Nie ukrywam był to mój wielki wyrzut sumienia i pewnie gdyby nie zabawa na fb to leżałby biedak nadal.
Tak prezentuje się gotowy haft
Z małym poślizgiem, bo od kilku dni mamy lato, pokazuję wiosenną herbatę - drugi haft z serii cztery pory roku, który wyszywam w zabawie u Kress_ki.
Oj długo mi zeszło z tymi pisankami. I to nie tylko z wyszywaniem, ale również z pokazaniem na blogu, gdyż skończyłam je wyszywać w maju.
Oto jak prezentuje się ostatnia - ósma i całość. Na zagospodarowanie muszą troszkę poczekać, ale wszystko wskazuje, że powstaną z nich ozdoby na piku.
Kolejnym obok hafciarskiej komody haftem całorocznym jest Zapach ciszy, wyszywany na innej grupie na fb.
Tutaj też przybywa systematycznie.
Ostatnio miałam przerwę w testowaniu wzorów Moniki - Igiełki.
Tak jakoś się złożyło, że po pierwsze nic nie wpadło mi w oko a na siłę nic robić nie lubię a po drugie czasowo też było kiepsko.
Jednak w maju upolowałam do testowania dwa zestawy wzorów kartkowych.
Pierwszy to babeczki z napisami, które właśnie prezentuję.
Skoro czerwiec to pora pokazać postępy w pracach, które wyszywam systematycznie w ramach tegorocznych zabaw.
Na pierwszy rzut hafciarska komoda. Przeszłam już do kolejnego rzędu.
Powoli zbliżam się do końca tego haftu. Krzyżyków zostało już niewiele a potem przyjdzie czas na kontury, za którymi średnio przepadam, ale mam nadzieję, że na lnie jakoś pójdzie. Trochę się zmęczyłam tym wyszywaniem na lnie, ponieważ jak zapewne wiecie wolę kanwę, na której rysuję sobie linie pomocnicze. Tutaj wyszywam bez więc muszę uważać podwójnie - po pierwsze żeby dobrze obliczyć odległości a po drugie, że wyszywam co dwa oczka. Ale efekt rekompensuje trudy.
przez
Blokotka