Szóstym wyzwaniem w mojej zabawie kartkowej była kartka z gratulacjami.
Oto moja - uniwersalna - wersja.
Szóstym wyzwaniem w mojej zabawie kartkowej była kartka z gratulacjami.
Oto moja - uniwersalna - wersja.
Już się bałam, że w tym miesiącu dam plamę we własnych zabawach.
Na szczęście się udało i rzutem na taśmę wykończyłam kartki wyzwaniowe.
Na pierwszy ogień idzie kartka z wielkanocnej zabawy.
Podobnie jak w poprzednich miesiącach wielkanocny koszyk, tym razem w tonacji brązowej.
Znowu na ostatnią chwilę, ale jakoś nie mogłam się zebrać, aby oprawić dawno już wyhaftowany wzór.
Ale wyrobiłam się w czerwcu i to najważniejsze..
W końcu jest - po dwóch latach skończyłam kalendarz Lizzie Kate.
Nie ukrywam był to mój wielki wyrzut sumienia i pewnie gdyby nie zabawa na fb to leżałby biedak nadal.
Tak prezentuje się gotowy haft
Z małym poślizgiem, bo od kilku dni mamy lato, pokazuję wiosenną herbatę - drugi haft z serii cztery pory roku, który wyszywam w zabawie u Kress_ki.
Oj długo mi zeszło z tymi pisankami. I to nie tylko z wyszywaniem, ale również z pokazaniem na blogu, gdyż skończyłam je wyszywać w maju.
Oto jak prezentuje się ostatnia - ósma i całość. Na zagospodarowanie muszą troszkę poczekać, ale wszystko wskazuje, że powstaną z nich ozdoby na piku.
Kolejnym obok hafciarskiej komody haftem całorocznym jest Zapach ciszy, wyszywany na innej grupie na fb.
Tutaj też przybywa systematycznie.
Ostatnio miałam przerwę w testowaniu wzorów Moniki - Igiełki.
Tak jakoś się złożyło, że po pierwsze nic nie wpadło mi w oko a na siłę nic robić nie lubię a po drugie czasowo też było kiepsko.
Jednak w maju upolowałam do testowania dwa zestawy wzorów kartkowych.
Pierwszy to babeczki z napisami, które właśnie prezentuję.
Skoro czerwiec to pora pokazać postępy w pracach, które wyszywam systematycznie w ramach tegorocznych zabaw.
Na pierwszy rzut hafciarska komoda. Przeszłam już do kolejnego rzędu.
Powoli zbliżam się do końca tego haftu. Krzyżyków zostało już niewiele a potem przyjdzie czas na kontury, za którymi średnio przepadam, ale mam nadzieję, że na lnie jakoś pójdzie. Trochę się zmęczyłam tym wyszywaniem na lnie, ponieważ jak zapewne wiecie wolę kanwę, na której rysuję sobie linie pomocnicze. Tutaj wyszywam bez więc muszę uważać podwójnie - po pierwsze żeby dobrze obliczyć odległości a po drugie, że wyszywam co dwa oczka. Ale efekt rekompensuje trudy.
Drugi miesiąc wielkanocnej zabawy za nami.
Anna Iwańska
Splocik
Haft i Patchwork
Czarna Dama
You are invited to the Inlinkz link party!
Click here to enterNo i jesteśmy na półmetku naszej zabawy. Oto wyzwanie szóste
You are invited to the Inlinkz link party!
Click here to enterNie wiem, jak to się stało, ale w maju nie pokazałam jeszcze kolejnej odsłony ciemiernika.
A przybywa go zgodnie z planem i lada moment będą wszystkie krzyżyki i zacznie się walka z konturami...
W maju tematem mojej kartkowej zabawy była a właściwie jest, bo do końca miesiąca jeszcze kilka dni i nie wszystkie uczestniczki podlinkowały, kartka dla przyjaciela. Początkowo miało być coś innego, ale kilka dni temu wpadły w moje ręce interesujące wzory z kobietkami trzymającymi bukiety kwiatów. Postanowiłam więc jeden z nich wykorzystać właśnie na kartkę. Znowu niebieska tonacja, co mnie trochę dziwi, ponieważ na co dzień rzadko wybieram ten kolor...
przez
Blokotka