Od września na jednej z grup hafciarskich bawię się w zabawach VIP. Jedna z nich polega na codziennym wyszywaniu jednego haftu a druga to wyzwanie tygodniowe, kiedy organizatorka losuje numer haftu, w którym w danym tygodniu powinniśmy zrobić minimum 500 krzyżyków. Dzięki tym zabawom sięgam po hafty, które spokojnie mogę zaliczyć do UFOK-ów.
W październiku codziennie wyszywałam akwarelowe kwiaty i dzięki temu ukończyłam ten haft. Na oprawę przyjdzie mu poczekać, ale już chwalę się gotowym projektem.




przez
Blokotka
Kwiaty wyszły przepięknie. Oj tak te zabawy dopingują do haftu. Tylko u mnie kosztem pracy nad haftami zabrakło czasu na odwiedzanie blogów. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPiękny, gratuluję finiszu.
OdpowiedzUsuńBrawo , świetna praca
OdpowiedzUsuń