Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sal z Coricamo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sal z Coricamo. Pokaż wszystkie posty

2074. Haftowanie z Coricamo - sal w KTM finał

 No i pora na finał zabawy bożonarodzeniowej w Klubie Twórczych Mam. 

W tym roku nie dałam rady wyhaftować wszystkich czterech obrazków i zabawę kończę z jednym na koncie - bombką. 

Tradycyjnie u mnie powędrowała na kartkę. 



Czytaj dalej...

1837. Sal z Coricamo - 4

 Pora na ostatnią zakładkę z salowej zabawy w Klubie Twórczych Mam. 

Znowu prosta oprawa w bazę zakupioną w sklepie Igiełki. 




Czytaj dalej...

1836. Sal z Coricamo - 3

 Pora pokazać kolejną gotową zakładkę z salu z Coricamo organizowanego przez Klub Twórczych Mam. 

Trochę się pogubiłam w zasadach zabawy, ale mam nadzieję, że organizatorki zaliczą... 

Oprawa tradycyjna - jak na mnie - kupiona u Igiełki 





Czytaj dalej...

1830. Sal z Coricamo - 2

 Pierwszą zakładkę z salu z Coricamo, organizowanego przez Klub Twórczych Mam, pokazałam już gotową. 

Żeby jednak sprostać wymogom zabawy (musi być przynajmniej jeden post w trakcie pracy) pokazuję postępy w dwóch pozostałych.

 Zielona już prawie na finiszu - zostało pranie, prasowanie i oprawa a w czerwonej mam jakieś 20 procent. 



Czytaj dalej...

1821. Sal z Coricamo - 1

 Udało mi się w końcu oprawić pierwszą zakładkę z salu z Coricamo, organizowanego przez Klub Twórczych Mam.
Ponieważ wykorzystałam do niej bazy od Igiełki postanowiłam zrezygnować z wyszywania tła - uważam je za zbędne we wszystkich trzech zakładkach w sytuacji wyszywania na kanwie... Ktoś trochę przedobrzył ten wzór - wg mnie te pisanki bronią się same.. 




Czytaj dalej...

1816. Sal z Coricamo - przygotowania

 Moje hafciarskie ADHD znowu dało o sobie znać i zapisałam się na sal z zakładkami w Klubie Twórczych Mam. 


Do wyhaftowania są trzy zakładki - do wyboru


Zgodnie z zasadami publikuję moje przygotowania 






Czytaj dalej...

1305. Sal z Coricamo - koniec

Uff udało mi się skończyć ten haft w terminie. Co prawda myślałam, że wyhaftuję wszystkie trzy obrazki salowe - przypominam sal organizowany jest w Klubie Twórczych Mam - ale dobre i to, bo wiele innych haftów jakoś nie miało tyle szczęścia. Tak, jak pisałam przy pierwszej odsłonie słonik jest przeznaczony na Celinki. Pora zresztą wykańczać hafty w ramach tej akcji bo pierwszy etap kończy się w  czerwcu a w lipcu jedna osoba, która wyśle przynajmniej sześć hafcików otrzyma bon na hafciarskie zakupy - w sam raz na uzupełnienie zapasów :)
Ale nie o tym miało być. Proszę Państwa oto słonik. Kontury robione trochę po mojemu - moim zdaniem projektant trochę z nimi przedobrzył - czasami coś co jest narysowane w komputerze w rzeczywistości nie udaje się tak ładnie - tak jest z tymi konturami - nic by się im nie stało, gdyby były prowadzone po liniach kratek a nie machnięte ołówkiem w programie jak leci - pewnie gdyby to przeczytała projektantka miałaby inne zdanie, ale ja wypowiadam się jako praktyk i to praktyk, który za robieniem konturów nie przepada i robi je, bo wie, że z nimi wzór zyskuje...


 
Czytaj dalej...

1284. Sal z Coricamo - 1

Jakiś czas temu na blogu u AsiB zobaczyłam pierwszą odsłonę Salu z Coricamo, organizowanego w Klubie Twórczych Mam. Nie zaglądam na tego bloga regularnie, bo matką jestem tylko chrzestną, więc rzadko zaglądam na blogi o tej tematyce. Teraz jednak wiedziona salową zabawą powędrowałam. Okazało się, że wyszywane są wzory, które idealnie wpisują się w moją celinkową zabawę. Niestety było już po terminie zapisów. Zostawiłam jednak komentarz nawet nie licząc, że uda mi się jeszcze dołączyć do wyszywających. Ku mojej wielkiej radości Asia - koordynatorka zabawy - podesłała mi wzorek. Niedawno przygotowałam kanwę i postawiłam pierwsze krzyżyki. Mam nadzieję, że szybko skończę słonia, bo chciałabym wyhaftować także pozostałe wzorki. 


Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka