Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...

668. Sal z domkami - odslona 6

Czas przerwy świątecznej sprzyja UFOK-om. 
Właśnie przybył kolejny element z salu z domkami - chyba największy - choinka. 
Teraz powinno już być z górki, bo zostały się cztery domki. Wiem jednak, ze w tym roku tego UFOK-a nie skończę, ale w styczniu kto wie... 
Coś jednak przesunęłam we wzorze i musiałam kombinować, żeby choinka jako tako wyglądała... Ehh że też niektóre wzory, które są na kilku stronach nie mają fajnych połączeń...






Czytaj dalej...

667. Jan Paweł II odsłona 2

Tak jak się spodziewałam - świąteczny odpoczynek przyniósł sporo czasu na wyszywanie. 
Nadal wyszywałam portret Jana Pawła II i mam gotowy kolejny fragment. 
Zaczyna się wyłaniać już sylwetka. 
Nie mogę się doczekać kolejnych, ale teraz muszę sobie zrobić delikatną przerwę. 

 
Czytaj dalej...

666. UFOK-owy rok 2

Mimo iż w tym roku usilnie walczyłam z UFOK-ami to i tak nie pokonałam wszystkich a i kilka wyprodukowałam. Dlatego też uległam prośbom czytelniczek i będę kontynuować zabawę z UFOK-ami. 
Zapraszam więc na UFOK-owy rok 2 z krzyżykowym szalenstwem. 
Mam nadzieję, że znajdą się chętni. 
Zmieniam jednak trochę zasady zabawy, bo w poprzedniej do końca wytrwało kilka osób i niektóre załapały się na podwójne nagrody. :) 
Dlatego też w następnym roku nagroda będzie tylko na koniec roku, ale wylosowana spośród osób, które podlinkują przynajmniej 10 z 12 moich postów podsumowujących.
Ale po kolei.
1. Zapisy do zabawy będą w styczniu, kiedy każdy z chętnych do walki z UFOK-ami poproszony zostanie o napisanie posta o posiadanych UFOK-ach.
2.  Post ten linkujemy pod moim postem z UFOK-ami pozostającymi do dokończenia. W ten sposób stajemy się uczestnikami zabawy.
3. Na blogu wieszamy banerek informujący o zabawie. Można to zrobić od razu, żeby jak najwięcej osób dowiedziało się o zabawie. 
3. Raz w miesiącu - na początku będę publikować post podsumowujący moją walkę z UFOK-ami w minionym miesiącu. Pod tym postem będzie włączone linkowanie postępów uczestników. 
4. Osoby, które podlinkują przynajmniej 10 razy swoje postępy wezmą udział w losowaniu nagrody. Jeśli ktoś nie ma tylu UFOK-ów to proszony jest o takie rozłożenie walki, albo przynajmniej postów, żeby móc podlinkować pod moimi postami. 
5. Oczywiście walką z UFOK-ami można chwalić się na bieżąco. Ważne żeby raz w miesiącu napisać post podsumowujący. 

Przypominam UFOK to praca, której z różnych przyczyn nie skończyliśmy. Nie ma tutaj znaczenia czy pokazywaliśmy te UFOKi na blogu czy nie. Sama wyprodukowałam kilka, których nie pokazałam. 

I banerek:


I jeszcze jedna uwaga techniczna. Zabawa dojdzie do skutku, jeśli udział w niej zadeklaruje przynajmniej 10 osób. Więc warto ją rozreklamować jeśli chcecie się bawić. 
Czytaj dalej...

665. Wymiankowe upominki

Przeglądając zdjęcia w aparacie znalazłam zdjęcia upominków, które przygotowałam na mikołajkową wymiankę na fb. 
Zrobiłam brokatowe gwiazdki, kartkę i zakładkę. 
Niestety wszystko obfotografowałam oddzielnie. Miały być tak pokazane, ale w ferworze świątecznych prac jakoś mi uciekły.
Róża na zakładce wyszywana jest jakąś satynową nitka, która przypomina mulinę, ale ma inny połysk i fakturę. Metalizowana ona nie jest, ale bardzo mi się podoba efekt, jaki daje.  









 
Czytaj dalej...

664. Kartka z choinką

Trochę mi się nazbierało prac skończonych jeszcze przed świętami a chciałabym wszystkie pokazać Wam w tym roku. Dlatego też posty będą ukazywały się dość często, może nawet kilka razy dziennie. 
Mam nadzieję, że ogarnę jakoś wszystko, bo jeszcze trzeba podsumować UFOKi no i cały rok.
A propos UFOK-ów będzie UFOK-owy rok 2. 
Szczegóły ukażą się już w styczniu.
Ale pora pokazać tytułową kartkę z choinką. 
Ponownie sięgnęłam po metalizowaną nitkę (kupuję nici metalizowane METALUX - takie na szpulce i bardzo je polubiłam). 
Oprawa taka sama jak w śnieżynkach. 
Muszę poprosić koleżankę od maszynki do wykrojników o kolejną partię tych serwetek, bo pewnie nie jedna kartka jeszcze taka powstanie.  




 
Czytaj dalej...

663. Srebrno - granatowe kartki

Przy okazji pokazu kartek czerwono - złotych pisałam Wam,
 że druga wersja będzie srebrno - granatowa. 
I te kartki powstały prawie jednocześnie z tymi złoto - czerwonymi. 
Nie mogłam jednak ich pokazać wcześniej, bo poleciały do piątki fantastycznych kobietek, które są ze mną na dobre i na złe i wspierają mnie w każdym momencie. 
Za to jeszcze raz przy tej okazji im dziękuję - Iwa, Aga, Sylwia, Hania i Gosia - Wy wiecie, ile dla mnie znaczycie. 
Ale nie o tym miało być. 
Kartki pokazałabym wcześniej, ale poczta nie tylko w Polsce pracuje jak chce i kartkę do Włoch dostarczała wolniej niż ślimak.Ale dostarczyła i dziś mogę Wam pokazać te kartki. 





 
Czytaj dalej...

662. Wesołych Świąt!



Niech czas
Świąt Bożego Narodzenia
będzie czasem wytchnienia i zatrzymania
od codziennego pędu.
Tajemnica Bożego Narodzenia
niech wzbogaci łaską,
napełni pokojem i radością,
A w nadchodzącym roku niech
szczęście i pomyślność nie opuszczają
a wiara codziennie dodaje sił i energii
do realizacji nowych pomysłów. 




Czytaj dalej...

661. Jan Paweł II odslona 1

Musiałam odpocząć od haftów świątecznych. 
I choć na skończenie czeka sal z domkami sięgnęłam po zupełnie innego UFOK-a a mianowicie po portret świętego Jana Pawła II.
 Odkąd ukazał się w Hafcie gobelinowym w 2014 roku bardzo chciałam go wyszyć. 
Od razu nawet kupiłam kanwę i nici, ale jak to zwykle u mnie coś mnie od niego odciągnęło. I tak przeleżał ponad dwa lata. Teraz jednak pora go wyszyć. 
Właśnie zrobiłam pierwszy fragment - 4800 krzyżyków. 
Mam nadzieję, że korzystając w wolnych dni do koca roku przybędzie co najmniej tyle samo. 




Aha i jeszcze jedno. Licznik złapany. Zastanawiałam się czy komuś uda się przed świętami i okazało się, że tak. Złapała chyba najwierniejsza czytelniczka mojego bloga - patrząc chociażby na ilość komentarzy - Sylwia. Serdecznie jej gratuluję i proszę o cierpliwość, bo upominek już wymyśliłam. Teraz tylko muszę zrealizować mój pomysł. 
Oto dowód:
 
Czytaj dalej...

660. Sal śniezynkowy - podsumowanie i losowanie nagrody

O północy zakończyło się linkowanie prac w salu śnieżynkowym.
Uczestniczki nie zawiodły, przynajmniej te, które ukończyły sal, bo kupony na rabatowy zakup wzoru u Moniki otrzymało 14 osób.
Tym niemniej 8 osób podlinkowało ukończone prace i wezmą udział w losowaniu nagrody, którą przypominam jest kupon w wysokości 30 zł na zakupy w sklepie Igiełki. 
Oto prace uczestniczek w kolejności linkowania:

1. Elunia z bloga Papier i nitki




2. Ewa z bloga Mulinowanie i inne wariactwa  (tutaj brak
 zbiorówki więc pokazuję jedną partię kartek)

3. Agulek z bloga Haftowane pasje

4. Magdalena z bloga Mój świat haftu

5. Cytrulina z bloga Cytrulina Hand Made

 6. Mariola z bloga Krzyżykowy szał  (tutaj też brak zbiorówki)


7. Sylwia z bloga Ruda Mama i jej pasje 


8. Teresa z bloga  Teresa - haft krzyżykowy 


Wyszły cudne prace nieprawdaż???

Tradycyjnie z braku sierotki zdałam się na elektroniczny generator liczb, który wskazał:


 Serdecznie gratuluję. I proszę o kontakt na adres email: caath79@gmail.com
Czytaj dalej...

659. Choinka 2016 - sal u Kasi odsłona 12

No i koniec. Koniec zabawy choinkowej u Kasi
Niestety. Na początku zabawy cel miałam inny, a mianowicie przygotować zawieszki na choinkę. Fajnie byłoby mieć choinkę ozdobioną haftowanymi bombkami, Po drodze jednak okazało się, że nie dam rady, bo inne sprawy mnie pochłonęły. I kombinowałam, czasami na szybko, żeby zaliczyć kolejny etap. I udało się. Dobrnęłam do końca, choć łatwo nie było, bo pokus i zajęć po drodze mnóstwo.  
Dziś pokazuję świąteczne fartuszki na butelki. 
Zrobiłam je w prezencie świątecznym dla współpracowników więc fotki na butelce brak, a może to i lepiej bo musiałabym się nieźle nagimastykować, żeby poszukać butelkę. 
Fartuszki pokazuję już dziś, bo nie wiem jak mi z czasem wyjdzie w kolejnych dniach, no i na pokazanie czekają jeszcze inne prace. 
Wyszywałam na fartuszkach zakupionych u Igiełki
Kasiu bardzo dziękuję za pomysł zabawy. 
Kasia prosiła o zbiorówkę prac. Niestety nie mam takiej, bo niektóre powędrowały w inne ręce, ale zrobiłam kolaż. 
A was czytelników zapraszam na moją całoroczną zabawę - z kwiatami. Kto się jeszcze nie zapisał szczegóły znajdzie tutaj.











 
Czytaj dalej...

658. Sal z Hafciarskim kalendarzem - podsumowanie

Tak, jak obiecałam podsumowuję całoroczną zabawę z hafciarskim kalendarzem, który specjalnie dla mnie zaprojektowała Igiełka
Niezmiernie jestem jej za to wdzięczna i jeszcze raz dziękuję, że wytrzymuje z moimi szalonymi pomysłami, choć ostatnio trochę mniej ją męczę, co nie znaczy, że po nowym roku nie wrócę do starych nawyków :) 
Ale po kolei. Zabawa polegała na comiesięcznym wyszyciu kartki z kalendarza z hafciarskim gadżetem. 
Do zabawy zaprosiłam oprócz mnie 14 osób, które otrzymały wzór w prezencie.
 Jednak w ciągu roku spora grupa się wykruszyła i ostatecznie ukończyła go mniej niż połowa. szkoda, bo wzór śliczny.
Nie urywam trochę mi zal, bo chętnych na wspólne wyszywanie było więcej i szkoda, że osoby, które się wykruszyły zablokowały miejsca dla innych.
Jeśli ktoś ma ochotę na wyszycie go dla siebie to zapraszam do sklepu Igiełki, gdzie można go kupić. 

Pora pokazać prace uczestniczek, które wytrwały do końca. 

Mój kalendarz już widziałyście - postawiłam na wyszycie całości na kanwie rustico 


Kalendarz w całości wyszył także Hanulek 


podobnie Sylwia z bloga Ruda Mama i jej pasje 


i Ania z bloga Krzyżykowe perypetie  





Marta z bloga Rękodzielnik Marty też wyhaftowała kalendarz w całości, ale postanowiła go wykorzystać jako okładkę skoroszytu z wzorami 


Ania z bloga Kreatywna Jacewiczówka wykorzystała hafciki do ozdobienia pudełka na przydasie 




I jako ostatni pokazuję pomysł Kasi z bloga Życie nitka malowane, który najbardziej mi się spodobał - Kasia zrobiła zawieszki na choinkę  




I to by było na tyle. Więcej ukończonych kalendarzy nie widziałam. No chyba że ktoś nie podlinkował. wtedy proszę o kontakt. 
Jeszcze raz dziękuję Tym, które wytrwały za wspólną zabawę a Monice za piękny projekt. 
Czytaj dalej...

657. SAL krzyżykowy w ciemno odsłona 1

O mały włos bym się nie wyrobiła z pokazem pierwszego obrazka z salu w ciemno u Elcji. 
Haft powinien być gotowy do 20 grudnia a dziś 19. 
Na pierwszy miesiąc zabawy organizatorka zaproponowała dwa obrazki - Świętą Rodzinę i choinkę. 
Z choinką nie dałam rady, 
bo za hafty zabrałam się wczoraj, ale miniaturka jest gotowa i wskoczyła na kartkę. 






 
Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka