Prawie bym zapomniała o tym hafcie.
Na szczęście podglądając inne blogi zobaczyłam posty, więc w te pędy złapałam igłę i na szybko działam.
Oto postęp w jesieni po jednym wieczorze. Mam nadzieję wyrobić się w terminie.
przez
Blokotka
Będzie piękna jesień. Spokojnie zdążysz, bo dzięki tym kolorom hafcik "sam" się wyszywa.
OdpowiedzUsuń