Ten haft rozpoczęłam pod wpływem impulsu jako sal na jednej z grup na fb,
O ja naiwna myślałam, że udźwignę kolejną zabawę w ciągu roku szkolnego...
No ale nie udało się i biedak leżał porzucony z zaledwie 100 krzyżykami na koncie...
Ale teraz kiedy udało mi się skończyć kilka prac (oczywiście jeszcze leżą nie pokazane, bo jakoś z praniem i żelazkiem mi nie po drodze) to wyjęłam go i nawet dopisałam do listy VIP-ów.
W ostatnim czasie troszkę w nim podłubałam i pokazuję ostatni urobek..


przez
Blokotka
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Dziękuję za wszystkie komentarze.
Pozostawiony ślad odwiedzin jest dla mnie największą satysfakcją z prowadzenia bloga
Komentarze anonimowe oraz obraźliwe nie będą publikowane