Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...

505. Sal Paryżanki V. Enginger - odsłona 6

Musiałam sobie zrobić choć chwilę wytchnienia od haftów komunijnych. Sporo się ich nazbierało i jakoś na razie końca nie widać.. Ale nie o tym miało być.. Jako przerywnik sięgnęłam po salową paryżankę. W ciągu dwóch godzin pracy przybyły torby z zakupami i dwa listki. Do końca niewiele - napis, dwa listki, no i kontury, z którymi pewnie będę długo się bawić. 
Na tu i teraz paryżanka jesienna prezentuje się tak:






Czytaj dalej...

504. Kolejny licznik zlapany

No i kolejna okrągła liczba zawitała na moim blogu i przy tej okazji kolejny licznik w wielkim odliczaniu na krzyżykowym szaleństwie złapany. Tym razem liczbę 180 000 upolowała Iza Hebda. Serdecznie gratuluję. A oto dowód: 

 
Czytaj dalej...

503. Urodzinowo

Dziś znowu nie będzie żadnej mojej pracy, co nie znaczy, że nic nie robię - przeciwnie moja turboigła, jak to niektórzy mawiają, pracuje na najwyższych obrotach, żeby zdążyć z terminami. Ale pokazać jeszcze nic nie mogę, bo niektóre prace jeszcze nie oprawione a inne to tajniaki. Tymczasem postanowiłam na forum pochwalić się i podziękować za miłe niespodzianki urodzinowe, które przyleciały do mnie od moich Kochanych facebookowych Wiedźm. Dziewczyny przysłały mi mnóstwo kartek z mulinkami i słodyczami - oj pójdzie nie tam gdzie powinno :) A oto, co wysłały (przepraszam za jakość zdjęć, ale psytykałam na bieżąco komórką)

Agnieszka:
Sylwia:





Hania
Kasia


Renia


Judyta


Gosia

(gdzieś jeszcze lata kartka od Iwy - jak doleci na pewno się pochwalę) 


Zupełnie niespodziewanie przyleciała do mnie też paczuszka od Moniki - Igiełki - serdecznie dziękuję :)



Za wszystkie kartki, upominki i inne dobrodziejstwa bardzo dziękuję - dodają mi skrzydeł. Dziewczyny jesteście cudowne i wiem, że moje wszystkie doły dzięki Wam szybko są zakopywane... Wy wiecie o co chodzi :) 
Czytaj dalej...

502. UFOK-owy rok - losowanie nagrody za marzec

Dziś krótko i na temat. Swoje poczynania w walce z UFOK-ami w marcu podlinkowało 11 osób. Mniej niż miesiąc temu. Czyżby zabawa się już znudziła???


1. Magdalena J.  5. Maggy  9. Katarzyna G  
2. meri  6. Karolina  10. Małgorzata Zoltek  
3. Judyta  7. Atramk  11. Judyta  
4. Hanulek  8. AsiaB  



Uruchomiłam maszynę losującą, która tym razem wskazała numer:




Serdecznie gratuluję i proszę o kontakt. 


































   
Czytaj dalej...

501. Widoczek z niezapominajkami

Kwiecień zdecydowanie obfituje u mnie w zamówienia - powstają hafty komunijne i ślubne. Dlatego też na pewno będzie mnie trochę mniej na blogu, ponieważ wielu rzeczy nie mogę pokazać przed wręczeniem. Ale spokojnie wszystko pokażę w stosownym czasie.
Tymczasem przychodzę z obrazkiem, który powstał już jakiś czas temu na prośbę mojej koleżanki, która chciała podarować coś swojej znajomej z Austrii. Zdecydowałyśmy się na sielski widoczek z niezapominajkami, który jest częścią kolekcji kwiatowego kalendarza, którą lata temu Kokardka opublikowała w wydaniu specjalnym "Kramu z robótkami". 









Zapraszam wszystkich na moje candy. Proszę jednak o wyraźne zaznaczenie chęci uczestnictwa, ponieważ kilka osób skomentowało, gratulując tylu postów (co jest bardzo miłe), ale nie wiem czy chcą uczestniczyć w losowaniu upominku. 
Czytaj dalej...

500. Candy z Igiełką

Nie mogę uwierzyć, ale to fakt - właśnie publikuję 500 posta na krzyżykowym szaleństwie. To naprawdę szaleństwo, żeby w ciągu niecałych trzech lat istnienia bloga opublikować tyle postów. Ale ze mnie szalona kobieta więc ze mną wszystko możliwe. Choć nie ukrywam nie spodziewałam się, że wytrwam tak długo z blogiem i że będę miała tak wielu czytelników - ponad 200 obserwatorów i ponad 170 000 wyświetleń. Wszystkim dziękuję, bo bez Was ten blog nie miałby racji bytu. 
A ponieważ 500 post (nota bene sama sobie prezent urodzinowy zrobiłam) to i obiecana zabawa. I to nie byle jaka bo sponsorowana w części przez Igiełkę, której wzorów jestem testerką.  Nagrodą z jej strony będzie wzór jednokolorowych róż, które miałam przyjemność testować, a które pokazywałam w lutym. Z projektami Igiełki związane jest także dodatkowe pytanie, odpowiedź na które będzie honorowana dodatkowym losem.
Zatem zapraszam na:



Zasady:
1. Zgłaszamy się pod tym postem do 29 kwietnia do północy. Wyniki podam w moje imieniny - 30 kwietnia. 
2. Osoby nieposiadające bloga proszę o adres email w komentarzu.
3. Tym razem wysyłam tylko na terenie Polski, ale osoby z zagranicy mogą brać udział pod warunkiem podania polskiego adresu korespondencyjnego w razie wygranej.  
4Proszę o umieszczenie podlinkowanego banerku na pasku bocznym swojego bloga. 
5. Dołączenie do grona obserwatorów nie jest konieczne, ale będzie mi bardzo miło. 
6. Dodatkowy los otrzymają osoby, które na adres caath79@gmail.com wyślą odpowiedź na pytanie - ile projektów Igiełki już wykonałam. 

Nagroda - niespodzianka. Na pewno coś co wyjdzie z moich rąk i jakieś przydasie hafciarskie. No i wspomniany wcześniej wzór Igiełki.

Aha mam komplet na moje podaj dalej: Sylwia, Mlenka i Atmark - dziewczyny adresy powinnam mieć, ale odezwijcie się na prw. I proszę o cierpliwość bo jestem zawalona haftami komunijnymi i ślubnymi więc dopiero w maju będę mogla się ogarnąć.  


Czytaj dalej...

499. Kolorowe kartki

Oj Igiełka ma ze mną trzy światy, bo ciągle coś wymyślam. Tak było z tymi malutkimi kwiatkami. Kiedy koleżanka robiła mi bazy do róż projektu Igiełki - pokazywałam je tutaj - zostały środki. I wtedy wymyśliłam sobie, że będą fajną oprawą do małych hafcików. Zaczęłam nawet poszukiwania wzorów. I pewnego dnia rozmawiając z Moniką zapytałam, czy nie myślała o zaprojektowania jakiś małych kwiatków, które można wyszywać w jednym kolorze. Jak zwykle stanęła na wysokości zadania i jakiś czas temu dostałam aż 25 sztuk małych kwiatków do testowania. Po kilku wymianach wiadomości i pewnych poprawkach zdecydowałyśmy wspólnie podzielić je na trzy zestawy. Dziś pokazuję pierwszy zestaw. Kiedy dwa następne to nie wiem, bo nie ukrywam mam sporo roboty z racji pierwszych komunii, ale nie ukrywam łapki i igła mnie świerzbią, żeby już zabierać się za następne. 
Ostrzegam - dużo zdjęć, ale jestem bardzo z tych kartek zadowolona.




















Ps. Zapraszam jutro na bloga - będzie wielka niespodzianka. Z podwójnej okazji :) 



 
Czytaj dalej...

498. Podaj dalej

Nie ukrywam ta przesyłka bardzo mnie zaskoczyła. Już nawet nie pamiętałam, że zapisałam się na podaj dalej u Asi. Pól godziny się główkowałam o co chodzi, kiedy mama powiedziała mi przez telefon, że coś do mnie od Asi przyleciało. 
Asia przysłała mi same cuda:




Zgodnie z zasadami, kolej na ogłoszenie zabawy u mnie.
A zasady takie jak zwykle - zapraszam trzy chętne osoby - chęć wyrażamy w komentarzu. Nie ukrywam fajnie byłoby gdyby te osoby miały polski adres, bo zagraniczne przesyłki trochę mnie przerażają. Dla tych osób w ciągu 365 dni przygotuję upominki, a potem one, po otrzymaniu przesyłki, ogłaszają zabawę u siebie.


Czytaj dalej...

497. Nagroda w candy

Monika pokazała na swoim blogu, więc i ja mogę pokazać co poleciało do niej jako zwyciężczyni w candy z prezentem od zajączka. Wiadomo było, że będą to bazy do kartek, bo ta nagroda była jawna od początku, ale nie byłabym sobą, żeby czegoś jeszcze nie dorzuciła. Ponieważ wiem, że Monika zbiera paletę DMC podpytałam i dołożyłam muliny, których jeszcze nie miałam, kanwę malowaną, wstążeczkę, słodkości, no i kartkę z hafciarką.
Zdjęcia jak zwykle ja robiłam na szybko, tuż przed zapakowaniem wszystkiego do kartonika. 



Ps. Radzę śledzić bloga w najbliższych dniach, bo będzie coś ekstra :) 
 
Czytaj dalej...

496. Kartki z krawatami

Dziś przychodzę z typowo męskim projektem autorstwa Igiełki, a mianowicie z krawatami. Pewnie wiele hafciarek przyzna mi rację, że kiedy przychodzi do robienie kartki dla mężczyzny wybór wzorów jest ograniczony. Przecież nie każdemu facetowi podarujemy kartkę z kwiatkiem. Odpowiedzią na ten deficyt mogą być właśnie krawaty, które niedługo pojawią się w sklepie Igiełki. U mnie wzór ten został wykorzystany do stworzenia kartek. Chciałam nadać im trochę męskiego charakteru, dlatego bazę stanowi marmurkowy papier. Nie mogłam się jednak oprzeć i oprawa została moja, czyli użyłam dziurkacza brzegowego. Okienka tym razem wycinałam sama i widać niezłe krzywizny, ale mam nadzieję, że nie psuja one ostatecznego efektu kartek. 




 
Czytaj dalej...

495. Kartka z różą

Ta kartka powstała dla Sylwii, znanej z bloga Ruda Mama i jej pasje. Niedawno obchodziła ona urodziny. Nie mogło się więc obyć bez kartki. Wybrałam motyw jednych z ulubionych jej kwiatków, czyli różę, która dodatkowo ma fioletową wstążkę, a fiolet to ulubiony kolor jubilatki. 
Kartkę sfotografowałam m.in na nowym nabytku, czyli mini sztaludze - okazuje się, że można je nabyć za niewielkie pieniążki w epasmanterii Haftix. 




 
 
Czytaj dalej...

494. Hafciarski kalendarz - odsłona 4

Od wczoraj mamy kwiecień. A skoro nowy miesiąc to pora na kolejną odsłonę hafciarskiego kalendarza zaprojektowanego przez Igiełkę. Tym razem hafciarski gadżet, który bardzo lubię, czyli bibinki, na które nawijane są muliny. 
Kto chciałby mieć taki kalendarz zapraszam do sklepu Igiełki, tam można kupić wzór.  





No i linkowanie prac uczestniczek salu.

Czytaj dalej...

493. UFOK-owy rok podsumowanie marca

Post powinien być wczoraj, ale jakoś się nie złożyło, więc jest dziś...
Mogę powiedzieć, że w kwestii UFOKów idzie mi średnio. Marzec z racji przygotowań kartek i dekoracji świątecznych nie sprzyjał walce z UFOK-ami. Tym niemniej skończyłam sal wiosenno - letni i trochę podgoniłam paryżankę. w kwietni też będzie słabo, bo mam sporo prac komunijnych do zrobienia, ale zobaczymy...






Ciekawa jestem Waszych postępów... Linkujemy do 15 kwietnia do godziny 12.00, tak bym jeszcze tego samego dnia mogła wylosować nagrodę.

 
Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka