Troszkę się "zawzięłam" na ten haft i poświeciłam mu cały mijający tydzień. Efektem jest zrobione ponad 10 tysięcy krzyżyków, czyli 20 procent całości.
Teraz mała przerwa na pewien prezent i pewnie powrót do monstery...
Troszkę się "zawzięłam" na ten haft i poświeciłam mu cały mijający tydzień. Efektem jest zrobione ponad 10 tysięcy krzyżyków, czyli 20 procent całości.
Teraz mała przerwa na pewien prezent i pewnie powrót do monstery...
Jakiś czas temu zostałam poproszona o wykonanie upominku na 40-lecie ślubu.
Ponieważ to rubinowe gody postawiłam na serce z różami w tej tonacji kolorystycznej.
Dodałam do tego okolicznościowy napis i obrazek powędrował w ręce jubilatów.
Pora pokazać, co wskoczyło w moją kolejkę do wyszywania i co w tej chwili jest priorytetem.
Ten wzór pojawił się w ofercie Coricamo w idealnym momencie - szukałam czegoś na ścianę w odcieniu miodowo - złotym.
Już nawet miałam kupować jakiś drukowany obraz, kiedy pojawiła się ta monstera.
Po krótkiej konsultacji z moją nadworną przerabiaczką wzorów na format xsd - Hanią - zakupiłam wzór.
Okazało się, że nici mam wszystkie - przynajmniej na start - i rozpoczęłam pracę.
Nie pójdzie jednak tak szybko, bo ten obraz jest całkiem spory - ma ponad 50 tysięcy krzyżyków i na pewno nie dam rady go w tym miesiącu skończyć....
W tej chwili mam wyhaftowany prawie caly pierwszy liść - na razie prawie sama czerń, ale niech ona nie będzie myląca - tam są też inne kolory.
A tak ma wyglądać całość
Tak to jest, jak człowiek zalatany to zapomina. No i zapomniałam o napisaniu posta z postępami w hafcie w ramach zabawy Nowy Haft na Nowy Rok w lipcu. Nie znaczy to, że nic nie zrobiłam w czerwcu - wtedy przybyło w nim troszkę w róży. W lipcu zaś powstał kapelusz.
W tej chwili haft prezentuje się tak
A tak było na końcu czerwca (na szczęście zdjęcia się zachowały w ferworze porządkowania komórki)
A tak prezentował się haft na koniec maja
Mam nadzieję, że organizatorka mi wybaczy...
Ta przesyłka sprawiła mi wiele radości, bo kompletnie się jej nie spodziewałam. Basia - na Instagramie znana jako niezabudka84 - kilka dni temu zapytała mnie, na jaki adres wysłać przesyłkę - do rodziców czy pracy. Brałam udział w Jej candy, ale do rozstrzygnięcia trochę brakowało, więc kompletnie nie wiedziałam, o co chodzi. Okazuje się, ze Basia postanowiła nagrodzić wszystkie uczestniczki swojej zabawy i tak oto dotarła do mnie miła niespodzianka - cudna kartka, papiery oraz słodkości.
Basiu jeszcze raz dziękuję.
Właściwie to nie mam co pokazywać, bo w UFOK-ach jeszcze słabiej niż w czerwcu, ale spodziewałam się tego, bo lipiec mam od wielu lat kolonijny i czasu na krzyżyki o wiele mniej niż zazwyczaj.
Jedyny UFOK, który miałam w rękach to Paryż wg Afremova, w którym dobiłam do końca kolejnego rzędu.
Wynik w hafciarskim dzienniku też słaby - najsłabszy w tym roku....
Ciekawa jestem, jak postępy uczestniczek. Linkujemy do 5 lipca do północy
You are invited to the Inlinkz link party!
Click here to enterDawno za mną chodziła jakaś zabawa blogowa - łapanie licznika na liczbie 600 000 wyświetleń mi jakoś uciekło więc postanowiłam ogłosić "zwyczajną" rozdawajkę.
Zapraszam więc na
Zasady są proste:
Niebawem w mojej parafii odbędzie się festyn a na nim loteria fantowa. Postanowiłam dołożyć swoją niewielką cegiełkę do tej inicjatywy i oprócz kilku obrazków - w mojej kolekcji wiele haftów leży w szufladzie - wykonałam kilka kartek.
Powróciłam między innymi do jednego z moich ulubionych wzorów autorstwa Igiełki - róż.
Tym razem dostały zupełnie inną oprawę niż moje dotychczasowe kartki - wykorzystałam patent z kartek wielkanocnych z barankami. Całkiem przyzwoicie wypadły. Oto efekt końcowy.
Pora pokazać postępy w moim kolosie.
W poprzedniej odsłonie na liczniku było niewiele ponad 6 procent całości.
W tym tygodniu przekroczyłam liczbę 30 tysięcy krzyżyków, co daje prawie 7,5 procent.
Do końca daleka droga, ale małymi kroczkami powinno się udać.
Ten obraz powstał już w czerwcu, ale dopiero teraz doczekał się oprawy i powędrował we właściwe ręce.
Kiedy padło hasło wyhaftowania pamiątki na Chrzest Święty od razu wiedziałam, po jaki wzór sięgnę, bo wpadł mi w oko już dawno na stronie autora - Jackie Beau.
Można go wyhaftować w dwóch wersjach kolorystycznych - w sepii lub w szarościach. Ja osobiście wolę sepię i takie samo zdanie miał zamawiający.
Oryginalny wzór zawiera jeszcze świecę, ale ja z tego zrezygnowałam.
Haftowałam na kanwie 20 ct muliną DMC i z napisem idealnie wpasował się w ramkę A4.
Zdjęcia takie sobie, ponieważ zrobione na szybko tuż przed zapakowaniem.
Pora pokazać kolejną kartkę bożonarodzeniową wykonaną w ramach zabawy u Xgalaktyki.
Tym razem wskoczył na nią pingwinek z choinką.
Ps. Odświeżyłam trochę bloga - ciekawe, jak oceniacie...
Trochę mi zeszło zanim skończyłam kolejny fragment tego obrazu.
Jakoś się nie składało, żeby dobić do końca kolejnego rzędu, aczkolwiek drobne postępy pokazywałam przy okazji raportów z walki z UFOK-ami.
W tej chwili mam trochę ponad 20 tysięcy krzyżyków - mniej więcej jedna trzecia za mną.
Kiedy będzie kolejna odsłona to nie wiem, ponieważ moje hafciarskie plany trochę się zmieniły i siadam do nowego projektu, który będzie miał pierwszeństwo ponad innymi.
Co to będzie to niedługo pokażę.
Zupełnie zapomniałam o tej pracy.
Dopiero przeglądając zdjęcia w telefonie uświadomiłam sobie, że nie pokazałam tej pamiątki komunijnej, która powstała na prośbę mojej znajomej.
Wzór już pokazywałam, ponieważ zrobiłam jeszcze dwie takie same.
Ta jednak była oprawiana przeze mnie i dostała białą klasyczną ramkę.
Wzór autorstwa Jackie Beau - ten projektant ma niesamowity talent do projektów w sepii.
Lato w pełni więc nic dziwnego, że kolejnym tematem u Hani był słonecznik.
U mnie powstała na prawdę słoneczna kartka.
Pora podsumować całą babską zabawę, która towarzyszyła nam przez ostatnie 12 miesięcy.
Na uczestniczki - zapisało się na nią dwanaście osób - czekało dwanaście babskich wyzwań. Jak się okazało jedne były łatwiejsze a inne trudniejsze.
Do końca dotrwało 8 - tyle podlinkowało ostatnie wyzwanie. Niestety dwie z nich nie zrobiło kolażu, o który prosiłam, więc nie mogę pokazać ich prac razem a niespecjalnie chciało mi się biegać za kimś, kto nie potrafi wywiązać się ze zobowiązania. Tak więc pokazuję to, co mam.
1. Ivona
brak podsumowania
6. Hanulek
brak podsumowania
Nagrodę za udział w zabawie otrzymuje:
menia
przez
Blokotka