Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...

639. Sal śnieżynkowy odsłona 2

Pomysłów na wykorzystanie śnieżynek z mojego salu śnieżynkowego miałam sporo. 
Ostatecznie postawiłam jednak na coś sprawdzonego, co wiem, 
że dobrze mi wychodzi, czyli kartki. 
Jednak nie chciałam, żeby były one takie, jak zwykle robię. 
Chciałam zrobić coś innego. 
Długo nad nimi myślałam, aż w końcu wymyśliłam. 
Nie wiedziałam jednak jak wyjdą i czy efekt mnie zadowoli. 
Dziś usiadałam i w końcu je zrobiłam i nie ukrywam podobają mi się. 
Również pierwszym recenzentom, czyli współpracownikom też się podobają więc chyba jest dobrze. 
Ciekawe jak Wy je ocenicie. 








Czytaj dalej...

638. Sal bożonarodzeniowy 2016 - odsłona 5

Ostatnio wręcz utonęłam w haftach na kartki świąteczne. 
Powstały m.in. hafciki dla Mariki, które już niektórzy widzieli na fb, a które pokażę na blogu w przyszłym tygodniu, jak je wypiorę i wyprasuję. 
Z tego też powodu wszystkie moje hafty poszły w odstawkę. Zaczynam się obawiać, czy w ogóle w tym miesiącu sięgnę po jakiekolwiek UFOK-a. 
W międzyczasie jednak wyszyłam kolejny fragment mojego salu bożonarodzeniowego, który jest dla mnie odskocznią od hafciarskiej manufaktury, którą ostatnio uprawiam. 
Mam nadzieję skończyć go w terminie, tym bardziej, że zgodnie z obietnicą w Mikołajki musi ukazać się post, w którym poproszę uczestniczki salu o podlinkowanie gotowych prac, by wylosować jedną, do której trafi mały skrapkowy upominek. 



 
Czytaj dalej...

637. UFOK-oy rok - losowanie nagrody za październik

Okropna ze mnie organizatorka, bo nagroda za wrzesień ciągle nie doleciała do adresatki. 
Wszystko przez pracę zawodową i hafty świąteczne, które produkuję ręcz taśmowo.
 Mam nadzieję jednak, ze zostanie mi to wybaczone. O mały włos zapomniałabym też o losowaniu nagrody za październik. 
Na szczęście w porę sobie przypomniałam i szybko ogłaszam co następuje. 

Październikowe zmagania podlinkowało tylko 7 osób: 


1.Magdalena J  4. Katarzyna G  7. Małgorzata Zoltek  
2. Atramk  5. Hanulek  

3. meri  6. AsiaB  


ponownie zapytałam generatora liczb, do kogo ma trafić upominek i wskazał:  


Gratuluję i proszę o kontakt na caath79@gmail.com
Czytaj dalej...

636. Sal śnieżynkowy odsłona 1

Pewnie wielu zz moich czytelników zastanawia się czy w ogóle działam coś w kwestii mojego salu śnieżynkowego, bo do tej pory nic nie pokazałam. 
Działam, oczywiście, że działam. Co prawda ostatnio mój czas pochłaniają dwa duże kartkowe projekty, ale śnieżynki powoli się dłubią. Na razie powstało sześć pierwszych. Jeszcze nie obrobionych i nie oprawionych, bo nad ostatecznym ich zagospodarowaniem jeszcze myślę.
 Chodzą mi po głowie kartki, ale trochę inne niż zazwyczaj robię 
i koncepcja jeszcze jest w trakcie obmyślania. 
Wiem na pewno, że wszystkie śnieżynki będą wyszyte metalizowaną nitką, a kto nią pracował to wie, że nie należy ona do najłatwiejszych w pracy. 

Zdjęcia jak zwykle wieczorno - nocne więc beznadziejne. Mam nadzieję, ze gotowe kartki zaprezentuję w świetle dziennym, choć i to z racji pogody kiepskie.
No i to pierwsze mi się zapisało do góry nogami, oj sierotka ze mnie, ale już poprawiać nie mam siły :(







 
Czytaj dalej...

635. Celinkowe motylki

Kolejnym wzorem Igiełki, który nabyłam z przeznaczeniem na Celinki było kolorowe motylki. 
Bardzo przyjemne wzorki, które właściwie same się robią. 
Postanowiłam tym razem wykorzystać kremową kanwę i muliny, które pozostały mi z rożnych projektów. 
Żeby ułatwić zadanie szyjącym poduszki zrobiłam każdy wzór podwójnie - dzięki temu mogą wykorzystać je na tzw. kamienie, czyli małe hafty położone w narożnikach poduszek. Mam nadzieję, że wkrótce zobaczę motylki na poduszkach. 







 
Czytaj dalej...

634. Candy w Magicznej Kartce

Papiery Magicznej Kartki bardzo lubię i często z nich korzystam przy moich kartkach. 
Nic więc dziwnego, że ustawiam się w kolejce w candy, 
w którym do przygarnięcia nowa kolekcja papierów świątecznych. 
 Szczegóły tutaj

 
Czytaj dalej...

633. Słodkie zwierzaki na Celinki

Kiedy Monika - Igiełka pokazała i wprowadziła do oferty swojego sklepu ten wzór od razu wiedziałam, że muszę go kupić i wyhaftować na Celinki. 
Dawno nic mnie tak nie urzekło, jak te słodkie zwierzaki. 
Ochoczo zabrałam się do pracy i szybko się okazało, że wzorki niby małe - takie koło 60 krzyżyków  a i tak roboty z nimi sporo. Zmieniłam oryginalną mulinę DMC na Ariadnę, ale nic przy tym nie straciły.
Trochę nad nimi siedziałam, ale już wszystkie gotowe i nawet  już poleciały do Elbląga, gdzie mam nadzieję, że Celinka i Jej super ekipa wyczarują z nich poduchy dla chorych dzieci. 

Jeśli ktoś chciałby kupić wzór to zapraszam do sklepu Moniki, gdzie znajdziemy mnóstwo fajnych wzorów i artykułów do haftu i nie tylko.  











 
Czytaj dalej...

632. Adwentowy klalendarz - odsłona 8 - Pearly Pig, Kenny Kangaroo i Sheila Sheep

Ostro się zabrałam do pracy nad kalendarzem adwentowym, bo chciałabym, 
ale to raczej pobożne życzenie, aby do końca miesiąca był gotowy. 
Wczoraj i dziś wyhaftowałam trzy kolejne obrazki - świnkę, kangura i uroczą owieczkę.
 Nie ukrywam trochę mnie męczy ten kalendarz, bo niby małe obrazki, 
ale dłubania przy tym sporo i czasami ogarnia mnie zniechęcenie. 
Ale nie chcę produkować kolejnego UFOKa więc wyszywam dalej. 
Zdjęcia jak zwykle tragiczne, bo po pierwsze kanwa strasznie wymiętoszona 
a po drugie pogoda za oknem jaka jest każdy widzi.  











 
Czytaj dalej...

631. Kartka jubileuszowa

Zostałam ostatnio poproszona o zrobienie kartki z okazji jubileuszu 25-lecia ślubu. 
Czasu było niewiele dlatego ponownie sięgnęłam po serduszka z kwiatkami,
 które wykorzystałam już kilka razy do zrobienia kartek ślubnych. 
Nie ukrywam powoli te serduszka stają się jednym z moich ulubionych motywów na szybkie kartki ślubne czy też właśnie jubileuszowe. 
Tym bardziej, że dają możliwość zmiany koloru kwiatków i dobrania ich do papieru, który chce wykorzystać do zrobienia kartki. 
Tym razem kwiatki są niebieskie, co dało bardzo fajny - moim zdaniem - efekt. 




 
Czytaj dalej...

630. Nagroda za candy

Trochę to trwało zanim przygotowałam i wysłałam nagrodę w moim urodzinowym candy. 
Przypominam los uśmiechnął się do Cytruliny. 
Jak napisałam w poście z ogłoszeniem o candy główną nagrodą był zestaw do wyszywania, 
który przyleciał z dalekiego kraju, gdzie ostatnio robię sporo hafciarskich zakupów. 
Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie dorzuciła paru innych drobiazgów. 
Postanowiłam przygotować dla laureatki zawieszkę z hafciarką i kartkę. 
Do tego dorzuciłam trochę przydasi no i coś dla ciała. 
Wiem z emaila Cytruliny oraz jej wpisu na blogu, że nagroda jej się podobała, co mnie bardzo cieszy. 



 
Czytaj dalej...

629. Sal bożonarodzeniowy 2016 - odslona 4

I znowu w tzw. międzyczasie powstał kolejny fragment obrazka z mojego salu bożonarodzeniowego. 
Tym razem przybyły cztery kolejne zawieszki i mam prawie połowę. 
Bardzo fajnie się go wyszywa właśnie jako przerywnik między innymi haftami, 
bo raz dwa i zawieszka gotowa. 
Mam nadzieję wyrobić się w terminie do 6 grudnia, 
bo wtedy będę czekała na pokaz prac uczestniczek 
- przypominam na jedną osobę czeka upominek od Scrap fantazji. 









Czytaj dalej...

628. Hafciarski kalendarz - odsłona 11

No i mamy listopad a co za tym idzie pora na odsłonę przedostatniego już obrazka z Hafciarskiego kalendarza zaprojektowanego przez Igiełkę
Projektantka ponownie sięgnęła po motyw mulin, ale tym razem w innej konfiguracji. 
Nie ukrywam trochę mi żal, że tylko jeden obrazek do końca. 
Ale powoli w mojej głowie kiełkuje myśl na nową zabawę całoroczną. 
Muszę jeszcze jednak trochę nad nią pomyśleć, bo zabaw całe mnóstwo i musi to być coś ekstra, żeby znaleźli się chętni na udział. 
A może lepiej odpuścić i zwyczajnie zrezygnować z organizacji.. 
ehh takie mam ostatnio melancholijne przemyślenia. 





I pora na kalendarze uczestniczek

Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka