Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...

414. Wesołych Świąt


Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
chciałabym życzyć, 
aby ten czas, 
kiedy świętujemy cud Bożych narodzin 
zaowocował w naszych sercach miłością,
prawdą i pokojem.



 Ps. To moja tegoroczna choinka - z gwiazdkami :)

Czytaj dalej...

413. Sal cztery pory roku - ostatnie nagrody

Nie wiem czy to wir przedświątecznych przygotowań, ale tylko dwie osoby zalinkowały skończoną zimę. Widziałam na kilku innych blogach gotowe cztery pory roku, ale skoro ktoś nie zalinkował to znaczy, że nie chciał brać udziału w losowaniu nagród. Dlatego też bez losowania wyróżniam obie panie - Alojkę i Maggy. Alojkę za terminowość a Maggy za determinację, bo wiem, że ścigała się z czasem. Kobietki poproszę o kontakt na caath79@gmail.com
Dziękuję wszystkim za udział w zabawie.
A i mój skończony obrazek - z napisem, którego ostatnio zabrakło. Zmieniłam kolor z oryginalnego brązowego na czarny, bo jakoś mi bardziej pasował. Jeszcze nie oprawiony, ale już wiem, gdzie zawiśnie. 








 
Czytaj dalej...

412. Kolejne zawieszki

Wczoraj skończyłam kolejne i ostatnie w tym roku zawieszki na choinkę. Początkowo miało ich być dziesięć, potem dwadzieścia a w sumie powstało oczko, czyli dwadzieścia jeden, bo oprócz dzwonków i śnieżynek wyhaftowałam jeszcze hafciarskiego aniołka, którego oprawiłam w białą iskrzącą się wieloma kolorami piankę. Dzwonki i śnieżynki mają tym razem oprawę zgodną z kolorem nitki. 
Już zawisły na choince, ale pokażę Wam ją w Wigilię, kiedy zajrzę do Was z życzeniami.Zdjęcia tylko zbiorowe, z wyjątkiem aniołka.  





 
Czytaj dalej...

411. Cztery pory roku - zima

Podobno dziś zaczyna się ta kalendarzowa, ale to, co za oknami wcale mi zimy nie przypomina, wręcz przeciwnie. Na białe Boże Narodzenie nie ma co liczyć a szkoda, bo świat otulony śniegiem jakoś potęguje nastrój świąteczny. 
Skoro początek kalendarzowej jesieni to pora na pokazanie ostatniego obrazka z mojego salu cztery pory roku. Niestety gwiazdkowe zawieszki na choinkę tak mnie pochłonęły, że nie dałam rady wyszyć napisu i wyprać obrazka. Gotowy pokażę przy okazji losowania nagród - nagród, bo przewidziane są dwie - za zimę oraz za zabawę. Tak więc do dwóch osób spośród salowiczek polecą nagrody, które wylosuję w środę. Linkowanie będzie aktywne do środy 23 grudnia do godziny 12.00, tak, aby te osoby, które pochłonęła przedświąteczna gorączka zdążyły. 




I linkowanie 


Czytaj dalej...

410. Metryczka dla Oskara

Nie samymi świętami człowiek żyje. U mnie jako przerywnik między haftami na kartki i gwiazdkami powstała metryczka, Na prośbę koleżanki. Wiem, że jedzie daleko bo do Niemiec. Mam nadzieję, że się spodoba. Wzór prosty - już do raz haftowałam a ponieważ sama dobieram kolory to ten jest trochę inny niż poprzedni. Znowu wyszywałam na kanwie 18 ct, tym razem dwiema nitkami Ariadny, co dało moim zdaniem bardzo ładny efekt pełnego pokrycia kanwy. Ramka z Ikea, biała a właściwie ecrui, choć w świetle lampy robi wrażenie błyszczącej, jakby srebrnej.
Jutro przyjdę do Was z salową zimą, którą mam nadzieję skończyć a potem z kolejnymi gwiazdkami. 
 






 
Czytaj dalej...

409. Srebrno - czerwone gwiazdki

Tak, jak pisałam produkcja gwiazdek trwa. Tym razem powstało 5 srebrno - czerwonych. Haftowałam na czerwonej kanwie 18 ct srebrną nitką (taką na szpulce). Nie ukrywam efekt bardzo mi się podoba. 
W sumie mam już 21 gotowych gwiazdek i pomysłów na kolejne 20, ale pewnie tyle nie powstanie. 





 
Czytaj dalej...

408. Sal z hafciarskim kalendarzem - organizacyjnie


Postanowiliśmy z dziewczynami nie trzymać już nikogo w niepewności i ogłaszam listę uczestników salu z hafciarskim kalendarzem od Igiełki a jednocześnie podaję kilka informacji organizacyjnych.
  1. Wzorki mają rozmiar 44 na 44 krzyżyków a cały kalendarz 184 x 153. Kolorów jest 34. Mulina DMC, ale wiem, że Monika nie pogniewa się jeśli ktoś zrobi inną.
  2. Legenda do całości poleci wraz z pierwszym wzorkiem.
  3. Na wyszycie jest czas do 10 każdego miesiąca. Poszczególne miesiące linkujemy pod moim postem z danym miesiącem do 15 każdego miesiąca.
  4. Osoby, które podlinkują dany miesiąc otrzymują kolejny. Wysyłam wszystkie wzory jednym rzutem w jednym terminie.
  5. Brak podlinkowania w terminie skutkuje wypadnięciem z zabawy.
To chyba wszystko.
No i najważniejsze – kto bawi się ze mną. Tak jak pisałam w poście zapowiadającym pierwszeństwo miały moje kochane wróżki, do których dołączyło 5 osób wybranych spośród chętnych.Narada była bardzo burzliwa i trwała długo ale ostatecznie mam pełną listę uczestników. Tak jak pisałam haftuje 15 osób. Oto one: 

  1. Oczywiście ja jako organizatorka
  2. Agnieszka z bloga Hafty Agnieszki 
  3.  Ania z bloga  Moje życie pasją usiane
  4.  Hanulek z bloga Rękodzieło Hanulka
  5. Iwa z bloga Iwusiowo
  6.  Judyta z bloga Moje przyjemności
  7.  Katarzyna G z bloga Życie nitką malowane
  8.  Maggy z bloga Mulinowe malowanie
  9.  Renata z bloga Moje różne cuda wianki
  10. Sylwia z bloga Ruda Mama i jej pasje
Oprócz naszej dziesiątki zapraszam do zabawy:
  1. Anię z bloga Krzyżykowe perypetie... 
  2. Martę z bloga Rękodzielnik Marty
  3. mlenkę z bloga Mlenkowe różności  
  4. Ignezję z bloga Robótkowy świat Ignezji 
  5. Tami z bloga Tami na codzień 
 
Dziewczyny poproszę o kontakt na email caath79@gmail.com, abym mogła podesłać legendę z pierwszym wzorem.

Aha i banerek dla uczestników zabawy


Czytaj dalej...

407. Aidowe candy

Chaga z bloga Pasje odnalezione zaprasza na candy z fantastycznymi aidami ze sklepu Hobby Studio. Aidę 18 ct uwielbiam a kolory zaproponowane są śliczne. Szczegóły tutaj.



Czytaj dalej...

406. Kolorowe gwiazdki na choinkę

Wymyśliłam sobie w tym roku choinkę udekorowaną własnoręcznie zrobionymi zawieszkami więc działam, bo żeby to moje drzewko ubrać potrzeba ich sporo. Znalazłam bardzo ładny wzór malutkiej choinki, który delikatnie zmodyfikowałam i tak powstało 10 kolorowych hafcików wyszywanych brokatowymi nitkami (takimi na szpulce - bardzo cienkimi, ale ja je lubię w przeciwieństwie do metalizowanej muliny, która dla mnie jest strasznie sztywna). 
Ponieważ poszalałam z kolorami i niezbyt pasowały do kolorów pianki, którą posiadam postanowiłam, że te gwiazdki będą mega kolorowe, bo oprawa nie jest taka jak kolor haftu, ale starałam się dopasowywać ją do nici, żeby jednak nie wyszła pstrokacizna. 
I tak powstało kolejnych 10 zawieszek. Jak zwykle pracuję w nocy więc zdjęcia nocne, ale mimo wszystko widać, jak gwiazdki się błyszczą. Przy okazji stwierdziłam, że pianka ze zwykłego papierniczego mniej się sypie od tej z Empiku, więc jeśli ktoś będzie miał ochotę na zrobienie gwiazdek to niech najpierw zajrzy do papierniczych, bo czasami na wielkich firmach można się przejechać. 













Przy okazji pokazuję też sposób wykonania takiej gwiazdki - mam nadzieję, że będzie zrozumiały. 

Do wykonania będą nam potrzebne: pianka brokatowa, nożyczki, ołówek, szablon gwiazdki narysowany w wordzie (w autokształtach znajdziemy różne - musimy tylko pobawić się grubością linii, bo ona będzie nam wyznaczała szerokość ramki niezbędną do wklejenia haftu) no i oczywiście hafcik, najlepiej usztywniony krochmalem (ja od lat używam niemieckiego w spray'u). Nie wiem po co wyjęłam taśmę dwustronną bo pianka jest samoprzylepna - chyba odruchowo.


Na arkuszu pianki (po lewej stronie) odrysowujemy wzór gwiazdki 



Wycinamy - uwaga brokat strasznie się sypie więc radzę użyć podkładki ( u mnie mimo podkładki brokat i tak był wszędzie, łącznie z moim nosem).


Kiedy gwiadka wycięta wklejamy od spodu hafcik docinając go do gwiazdki - najlepiej wyciąć na zasadzie wielokąta, tak by pozostała wolna przestrzeń, dzięki której przykleimy spód (przy okazji pokazuję lewą stronę robótki - akurat tutaj mam mega koszmar, ale nitka mi jakoś strasznie się plątała) 



Naklejamy gotową gwiazdkę na kawałek pianki (w pierwszych gwiazdkach odklejałam także tutaj papier zabezpieczający, ale jak pozostawimy na brzegach wystarczająco miejsca to możemy spokojnie przykleić z papierem).



Wycinamy i mamy gwiazdkę gotową. Pozostaje nitka do zawieszenia - ja użyłam sznurka ozdrobnego, który wkleiłam między dwie przód i tył gwiazdki. No i mamy gwiazdkę gotową. 





Mam nadzieję, że w miarę prosto opisałam sposób wykonania. Mam nadzieję, że moja instrukcja komuś się przyda. 
 
Czytaj dalej...

405. Podaj dalej

Przyleciała dziś do mnie paczuszka od Małgosi z bloga Magiczny Świat Krzyżyków, którą przygotowała w ramach zabawy PODAJ DALEJ. 
Oto jej bogata zawartość, za którą bardzo dziękuję.



I oczywiście ogłaszam zabawę na moim blogu. Zasady takie, jak wszędzie:
1.W zabawie mogą brać udział osoby prowadzące bloga.
2.Dwie pierwsze osoby które w komentarzu wyrażą chęć brania udziału w zabawie, dostaną własnoręcznie wykonany przeze mnie prezent. W terminie do 12 miesięcy.
3.Tym samym osoby te zobowiązują się do przeprowadzenia zabawy na swoim blogu, oczywiście po otrzymaniu prezentu ode mnie.
4. Ogłaszają u siebie na blogu zapisy dla kolejnych dwóch osób i wykonują w terminie do 12 miesięcy upominki dla nich.
Zapraszam


Czytaj dalej...

404. Sal z Hafciarskim kalendarzem od Igiełki

Jestem niekonsekwentna. Zarzekałam się, że żadnego salu na nowy rok. Zarzekałam się no i guzik z pętelką.  Kiedy Sylwia na swoim blogu z rozrzewnieniem napisała o końcu salu z bałwankami znowu mi się lampka pomysłowego Dobromira zapaliła. Z moim pomysłem udałam się do Moniki, która podeszła do niego z radością. Tak więc ogłaszam wszem i wobec Sal z Hafciarskim kalendarzem od Igiełki na krzyżykowym szaleństwie.
Ponieważ ja go wymyśliłam i ustalam reguły a mam niezbyt miłe wspomnienia z kwiatowego salu, w którym na końcu niektóre uczestniczki delikatnie mówiąc drażniły mnie jak mrówki Telimenę, postanowiłam tym razem sama dobrać uczestników.
W salu może uczestniczyć 15 osób plus ja. Pierwszeństwo uczestnictwa miały moje kochane czarownice, z których na udział zdecydowało się  10. Na pozostałe miejsca ogłaszam casting – w komentarzu napiszcie dlaczego powinnam Was zakwalifikować do zabawy. Wyboru dokona szacowna komisja w składzie ja, Ruda Mama i Iwa (dobry duch mojego bloga i mój prywatny grafik, któremu zawdzięczam piękny banner). Oczywiście demokracja demokracją, ale ja i tak będę miała głos ostateczny.  
Wzór jest śliczny – Monika jak zwykle stworzyła cudo. Pokazała go już na swojej stronie. Pojedynczy kwadracik ma około 40 krzyżyków, więc to maleństwo. Szczegółowe zasady salu podam po zamknięciu listy uczestników. A zatem czekam na Wasze zgłoszenia – czas do 15 grudnia. Po tym terminie odbędzie się narada wojenna szacownej komisji i podam ostateczną listę uczestników wraz z banerkiem do zamieszczenia na blogu.
Jednak nie martwcie się. Osoby, którym się nie uda dołączyć do grona salowiczek zapraszam do sklepu Moniki, gdzie wzór będzie można zakupić.

No i zapomniałabym - oto dzieło Moniki - prawda, że piękne??

 
Czytaj dalej...

403. Bałwankowo z Igiełką - odsłona 9

No i nadeszła ta chwila - wyhaftowałam ostatniego bałwanka zaprojektowanego przez Igiełkę, A to oznacza koniec naszej bałwankowej zabawy. Nie ukrywam tempo było piorunujące nawet jak na mnie, bo przy codziennych zajęciach, produkcji haftów na kartki świąteczne dla Mariki i wielu innych sprawach trzeba było się ostro pilnować. Ale wzory Moniki mają to do siebie, że nie są przekombinowane, kontury ładnie poprowadzone po kratkach i to sprawia, że wyszywa się je bardzo fajnie. Jeszcze raz w tym miejscu chcialabym podziękować Monice za śliczne wzory a Sylwii za zorganizowanie salu. Następna zabawa z wzorami od Moniki będzie u mnie i to całoroczna. Radzę pilnie obserwować mojego bloga, bo to zabawa dla nielicznych i miejsc jest bardzo mało. Już za kilka dni pojawi się post i wszelkie informacje. 
A oto mój ostatni bałwanek:  


Czytaj dalej...

402. Choinki dla Mariki

O Marice pisałam Wam już kilka razy przy okazji poprzednich haftów na kartki świąteczne - kto nie czytał - może zajrzeć m.in. tu
Dla Mariki powstały także choinki. Wyprodukowałam ich 20 sztuk. Oczywiście nie obyło się bez prucia, bo jakoś koncertowo się w nich myliłam. Ale na szczęście są i już powędrowały do Romki, która robi kartki. Zdjęcia kartek z poprzednimi haftami już mam, ale pokażę wam je przy okazji prezentacji ostatnich 20 haftów, które też już powstały - na szczęście bo czas goni i pora kartki wysyłać. 
Zdjęcie kiepskie tak jak pogoda za oknem i moje samopoczucie - przyplątała się jakaś zaraza w postaci przeziębienia i nijak nie chce sobie pójść... 



 
Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka