Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...

567. Tęczowa róża - odsłona 7

Dziś krótko i treściwie. 
Ponownie wzięłam do ręki kanwę z tęczową różą i muszę przyznać znowu nie mogłam się od niej oderwać. 
Tym razem przybył cały prawy bok obrazka, czyli czerwony i pomarańczowo - żółty płatek. 
Teraz trochę przerwy bo w najbliższym tygodniu mam zamiar podziałać w końcu w kwestii kwadracików na celinki,
 bo kanwa już dawno uszykowana a ciągle coś mnie od tych obrazków odciągało.




I jeszcze jedno ogłoszenie w kwestii wymianki - na listę wpisuję dopiero po otrzymaniu na emaila adresu korespondencyjnego :)
Czytaj dalej...

566. Wymianka zakładkowa z jesienią w tle

Kto nie ryzykuje szampana nie pije, albo w więzieniu nie siedzi... 
A że ja ostatnio cierpię na twórcze ADHD, o czym wiedzą dziewczyny z fb, to wymyśliłam nową zabawę, do  której Was zapraszam. 
Zapraszam Was na moją pierwszą blogową wymiankę. 

I tak sobie wymyśliłam, że będzie to wymianka zakładkowa z jesienią w tle
Dlaczego tak? Po pierwsze jesień zbliża się wielkimi krokami - u mnie jest od kilku dni zimno i nawet ciepłą bluzę wyciągnęłam a po drugie zakładka to bardzo wdzięczny temat i niewymagający, bo przygotowanie zakładki nie powinno zając dużo czasu - ja osobiście potrafię się obrobić w dwa dni a czasami i w kilka godzin. 

Oto zasady:
1. Zapisujemy się pod tym postem do 20 sierpnia. Na bieżąco będę starała się uzupełniać listę uczestników.
2. Na mój adres email (caath79@gmail.com) wysyłamy adres, na który ma być wysłana zakladka wraz z zaznaczeniem czy jesteście w stanie wysłać paczuszkę za granicę.
3. Po 20 sierpnia każda osoba uczestnicząca w zabawie otrzyma ode mnie informację, dla kogo przygotowuje zakładkę.
4. Proponuję, aby w paczuszce znalazła się zakładka z jesiennym motywem wykonana w dowolnej technice, karteczka z pozdrowieniami plus jakieś słodkości.
5. Paczuszki wysyłamy tak by dotarły do adresatek do 20 września.
6. Zdjęcie zakładki i całej paczuszki wysyłamy do mnie na emalia, tak, abym mogła zrobić podsumowanie zabawy.
7. Po wysłaniu i otrzymaniu prezenciku proszę o informację, abym mogła na bieżąco monitorować kto już otrzymał a kto jeszcze czeka na gołębia.
8. Zakładkami, które wykonałyśmy i które otrzymałyśmy chwalimy się po 20 września.
9. Do zabawy zapraszam osoby prowadzące blogi lub strony na fb oraz takie, które w jakikolwiek mogę zidentyfikować z blogsfery lub fb. Zastrzegam sobie prawo odmówienia udziału w zabawie anonimowym dla mnie uczestnikom.
10. Jako organizatorka zastrzegam sobie prawo zmiany zasad zabawy lub jej odwołanie, kiedy zabraknie chętnych do zabawy. 

Mam nadzieję, że znajdą się osoby chętne do zabawy. 

I banerek: 


Zakładki przygotowują i na nie czekać będą:
1. Katarzyna 
2. Agnieszka - agusia
3.Sylwia
4. Anja
5. Hanulek
6. Meri
7. Małgorzata Zoltek
8. Agulek
9. Atramk
10. Jeniulka
11. beztalencie blog  
12. Iwa 
13. Rumianek
14. Gosia K
15. Asia B 
16. Magdalena Betlej
17. Mariola 
18.mlenka 
19. Ewa Kalisz
20. Maria Butt 

LISTA ZAMKNIĘTA!!!
Czytaj dalej...

565. Kartka ślubna

Na sobotni ślub zrobiłam nie tylko pamiątkę, ale i kartkę. Tym razem postawiam na małe gołąbki, które oprawiłam w bazę, do której okienko wycięła mi koleżanka, która od pewnego czasu zajmuje się produkowaniem baz. 
Mnie jako koleżance zrobiła bazy na zamówienie, 
tzn. nie zaginała ich tak abym mogła sobie sama zrobić brzegi dziurkaczem brzegowym a potem dopiero dogiąć kartkę, by okienko było wyśrodkowane. 
Jeśli ktoś jest zainteresowany to odsyłam na jej stronę na fb. Ostatnio pojawiło się u niej sporo ciekawych propozycji. 









 
Czytaj dalej...

564. Od zakładki do książki etap IV

Normalnie o mały włos przegapiłabym terminowe opublikowanie posta z zakładkami z kolejnego etapu zabawy u Adrianny.  
I chyba bym się zapłakała bo zakładki zrobiłam już dawno, ale zwyczajnie nie miałam kiedy opublikować, ponieważ nazbierało mi się trochę prac do pokazania, no i UFOK-owa walka w trakcie. 
Ale do rzeczy.
 W czwartym etapie zabawy (trzeci odpuściłam, bo zabrakło mi czasu) organizatorka zaproponowała dwa tematy - sowy i cytaty. 
Ja tradycyjnie musiałam pokombinować i na jednej zakładce połączyłam je w całość. 
Tak oto wyszły mi trzy zakładki: 




 
Czytaj dalej...

563. Różane magnesy od Igiełki

Kolejny raz miałam przyjemność testować wzór zaprojektowany przez Igiełkę
Tym razem postanowiłam wykonać magnesy na lodówkę. Sięgnęłam więc po plastikową kanwę, do której coraz bardziej się przekonuję mimo wcześniejszych oporów. 
Kolory dobierałam samodzielnie. 
Postawiłam w tym wypadku na mulinę Ariadna. 
Wzory tych róż pojawią się niedługo w sklepie Igiełki, do którego serdecznie zapraszam, bo Monika z każdym dniem poszerza asortyment. 









Czytaj dalej...

562. Pamiątka ślubna

Wczoraj bawiłam się na weselu u kuzynki. 
No i nie mogłam nie przygotować dla pary młodej krzyżykowej pamiątki. 
Po długich poszukiwaniach postawiłam na wzór wg projektu Ty Wilsona, ale inny niż ten, który do tej pory wyszywałam. 
Nie jestem jednak do końca zadowolona z bukietu kwiatów, ale wyszywałam zgodnie z oryginałem. 
Pewnie gdy mi przyjdzie go robić kolejny raz pobawię się nim i może uzyskam lepszy efekt. 











Czytaj dalej...

561. Tęczowa róża - odsłona 6

Trochę monotematycznie, bo z UFOKów ambitnie pracuję nad tęczową różą. 
To jeden z tych haftów, które właściwie same się wyszywają i od których trudno się oderwać. 
Ostatnio miałam wieczorem chwilkę i stwierdziłam, że wyszyję choć jedną nitkę. 
Z tego wszystkiego posiedziałam dobrą godzinę i pól następnego dnia i ani się nie obejrzałam przybył całkiem spory fragment - tym razem w kolorze żółtym. 
Kolejna partia krzyżyków, które przybyły zaznaczona jest na zielono.
 Oj fajnie przybywa i mam coraz większą nadzieję, że jak nie w sierpniu to we wrześniu dobiję do końca. 






 
Czytaj dalej...

560. UFOK-owe nagrody

Z dużym opóźnieniem wysłałam nagrody za UFOK-woy rok. 
Niestety obowiązki zawodowe trochę mi plany pokrzyżowały. 
Na szczęście dziewczyny wyróżnione w czerwcu i lipcu już mogą się cieszyć prezencikami. 
Nawet szybciej niż bym się spodziewała, bo jedna paczuszka leciała aż do Italii i o dziwo była tam po dwóch dniach. dziewczyny co prawda na blogach jeszcze nie pokazały, ale wiem, że już u nich są.
Ponownie wykonałam zawieszki z inicjałami i dorzuciłam do tego kolorowe kanwy i mulinki. Teraz zostały mi jeszcze paczuszki za candy, które już się powoli robią. 
Zdjęcia robione na szybko tuż przed wyjściem na pocztę więc nijakie.




Czytaj dalej...

559. Kartki ślubne

W ostatnim czasie powstało trochę haftów o tematyce ślubnej. 
Między innymi kartki, o których zrobienie poprosiła mnie koleżanka wybierająca się 
na kilka uroczystości. 
Ponownie wybrała dość zabawny wzorek, który już kiedyś jej wyszywałam. 
Tym razem jednak zostały inaczej oprawione - jedna w bazę ecru a druga biała. 
Sama nie wiem, która ładniejsza. 




 
Czytaj dalej...

558. Candy w Zaplątanych Nitkach

Dziś szybciutko i na temat. Zapraszam Was na candy z muffinką, które organizuje Magda z Zaplątanych Nitek. Wszystkie szczegóły znajdziecie tutaj


Czytaj dalej...

557. Hafciarski kalendarz - odsłona 8

Oj strasznie ten czas leci - już po raz ósmy usiadłam do hafciarskiego kalendarza zaprojektowanego przez Igiełkę. Tym razem obrazek, na który czekałam z utęsknieniem - piękny igielnik w kształcie kapelusza. Jak zwykle wyszywało się bardzo przyjemnie - kilka chwil i gotowe. No dobra przesadziłam, ale akurat kawę zdążyłam dopić w trakcie wyszywania. 
Oto mój sierpniowy obrazek:





I pora na uczestniczki salu

 
Czytaj dalej...

556. UFOK-owy rok podsumowanie lipca

Na początku  winna jestem wielkie przeprosimy osobom, które czekają na zaległe upominki w moich zabawach. Niestety czasami nam się ie układa tak jak byśmy oczekiwali i znowu mam opóźnienia. Ale upominki już są prawie gotowe więc lada dzień ruszą w drogę, Obiecuję też jakieś dodatkowe bonusiki za czas oczekiwania. 
Co do UFO-ków to w lipcu niewiele się działo, bo do 20 lipca pracowałam i czasu na krzyżyki było mało. Teraz już urlop więc i w krzyżykach zaczyna się ruch. Mam nadzieję, że w sierpniu uda mi się choć z kilkoma UFOK-ami ostro ruszyć do przodu. 

W lipcu reaktywowałam portret Jana Pawła II na czarnej kanwie: 




i postawiłam trochę krzyżyków w tęczowej róży: 




A jak u Was? Czekam na posty z Waszymi zmaganiami z UFOKami. Tradycyjnie linkujemy do 15 sierpnia do godziny 12.00

 
Czytaj dalej...

555. Tęczowa róża - odsłona 5

Żeby trochę odpocząć od czarnej kanwy sięgnęłam po tęczową różę i wyhaftowałam całkiem spory kawałek (pokazuje to zamalowany na niebiesko wzór). Stwierdziłam, że będę ją robiła na przemian z papieżem. Mam nadzieję, że do końca wakacji uda mi się ją skończyć. 

  




Czytaj dalej...

554. Jan Paweł II na czarnej kanwie - reaktywacja 1

Ten obraz to chyba mój najstarszy UFOK. Wyszywanie zaczęłam trzy lata temu jeszcze przed epoką bloga i grup na fb, kiedy nie wiedziałam o hafcie tego wszystkiego, co wiem teraz (nie żebym już wszystko wiedziała - ciągle się uczę). Haftowanie porzuciłam i potem jakoś było mi z tym obrazem nie po drodze. Kiedy parę dni temu wyciągnęłam kanwę z zaczętym haftem i przeżyłam mały zawał - wyszywałam trzema nitkami muliny i krzyżyki były okropne. Nawet Wam tego nie pokażę, bo wstyd... Postanowiłam więc wypruć i zacząć od nowa. No i zaczęłam trzy dni temu a dziś mam już prawie połowę. Niestety wolno mi idzie, bo czarna kanwa jest wymagająca i konieczne jest dobre światło, więc wyszywanie wieczorem jest niemożliwe. Teraz muszę go na chwilkę odłożyć, bo w kolejce kilka kartek na zamówienie, ale mam nadzieję, że szybko skończę i tym sposobem kolejny UFOK będzie skończony. 



 
Czytaj dalej...

553. Choinka 2016 - sal u Kasi - odslona 7

Tym razem prawie idealnie w czasie, bo połowa Bałwaniastego była już zrobiona w czerwcu, ale wtedy zabrakło mi czasu. Nie ukrywam te wzory niby małe, a są dość wymagające. Po pierwsze dlatego, że mają mnóstwo kolorów a po drugie sporo konturów. Jest więc co robić, ale wczoraj się za niego zabrałam i dziś mogę Wam zaprezentować pana Bałwaniastego. No i lecę nakarmić żabola u Kasi. 

 
Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka