Uff udało się - dziś w nocy (nie pytajcie o której)
postawiłam ostatnie kreseczki w moim salu bożonarodzeniowym.
Niestety potem praca mnie pochłonęła i dopiero teraz mogłam wyprasować i zrobić zdjęcia gotowego obrazka.
Dlatego też są one takie beznadziejne.
Mam jednak nadzieję, że zagospodarowany haft pokażę już w lepszej formie.
Oto moja wersja świątecznej girlandy:
I pora na uczestniczki salu. Dostałam na emaila dwie informacje o ukończeniu,
ale tak czy tak proszę o linkowanie gotowych prac pod tym postem,
tak bym mogła wylosować jedna osobę, do której poleci upominek,
którego większą część ufundowała Iwa ze Scrap fantazji.
Sal bożonarodzeniowy 2016 ukończyli
1. | Cytrulina |
(Cannot add links: Registration/trial expired)
Piękny, ja niestety się nie wyrobiłam. Ale za rok też są Święta:)
OdpowiedzUsuńSuper:) Teraz ciekawa jestem zagospodarowania:)
OdpowiedzUsuńCudny jest ten haft, każda poszczególna, mała zawieszka jest urocza. :)
OdpowiedzUsuńbardzo ładny hafcik; chętnie zobaczę, jak go wykorzystałaś:)
OdpowiedzUsuńFajny hafcik. Podziwiam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Gratuluję ukończenia:)
OdpowiedzUsuńPiękna praca:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:-)
Śliczny haft :) ciekawe w jaki sposób go wykończysz :)
OdpowiedzUsuńGratuluję ukończenia. Piękny hafcik. Ja iestety poległam w natłoku pracy:(
OdpowiedzUsuńIm bliżej miałaś do końca haftu, tym bardziej żałowałam ,że się nie zapisałam, bo to śliczny haft !
OdpowiedzUsuńGratuluję ukończenia i zazdroszczę że już go masz, mi jeszcze sporo zostało niestety ;)
OdpowiedzUsuńDałaś radę, girlanda piękna :)
OdpowiedzUsuń