Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...

824. Róże na celinki

Tak, jak pisałam w międzyczasie wykańczam celinkowe projekty, czyli hafty, których przeznaczeniem są aplikacje na poduszki dla chorych dzieci. Jednym z projektów, które "popełniłam" z myślą o celinkach już bardzo dawno temu są róże projektu Igiełki. Przeleżały ładnych kilka miesięcy zanim je obrobiłam, tzn. wyprałam i wyprasowałam. Jeszcze kolejna ósemka, tym razem bardziej kolorowych czeka na swoją kolej, ale o tym przy innej okazji.



 

12 komentarzy :

  1. Piękny cel i piękne róże stworzone przez Ciebie Kasiu..;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne róże! pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne różyczki i jaki szczytny cel. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach ta czerwień i te róże aż chce się postawić w wazonie.Naprawdę piękne

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne róże na szlachetny cel :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne aplikacje.Na pewno uradują chore dzieci i osłodzą trudny czas.Jesteś wielka i masz wielkie serce.

    OdpowiedzUsuń
  7. O fajny pomysł :) Pięknie się będą prezentowały na poduszkach:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Pozostawiony ślad odwiedzin jest dla mnie największą satysfakcją z prowadzenia bloga
Komentarze anonimowe oraz obraźliwe nie będą publikowane

krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka