Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...

843. Cudowna róża - test dla Coricamo odsłona 2

Umowa z Coricamo obliguje mnie do szybkiego wykonania otrzymanego wzoru. 
Dlatego też odłożyłam prawie wszystkie prace i w mijającym tygodniu, oczywiście na tyle, na ile pozwoliły mi obowiązki zawodowe, zajęłam się "Cudowną różą". 
Wyszywa się bardzo przyjemnie, ponieważ na wzór składają się plamy i nie trzeba często zmieniać nitki. Jednak wyszywanie trzema nitkami to nie jest mój ulubiony sposób wyszywana. 
Muszę się bardzo pilnować, żeby mulina mi się nie skręcała a i tak krzyżyki odbiegają od ideału. 
Na chwilę obecną obrazek przypomina jedną wielką plamę i niewiele a właściwie nic na nim nie widać. Dopiero kontury sprawią, że kwiat zyska kształt. 






 

10 komentarzy :

  1. Początki zwykle wyglądają niepozornie :)
    Świetnie Ci idzie Kasiu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, teraz jeszcze nic nie widać, ale zapowiada się naprawdę obiecująco :) Z niecierpliwością czekam na kolejną odsłonę hafciku, bo nabrałam ochoty na ten wzór i jestem ciekawa Twoich wrażeń po ukończeniu pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Póki co wyglada jak pacnięcia pędzla:) Z konturami będziee niesamowita:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa ostatecznego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz wygląda jak kolorowe kleksy :) Oj ja też nie lubię haftować trzema nitkami. Jestem bardzo ciekawa efektu końcowego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Może jeszcze nic nie widać ale myślę że efekt końcowy będzie imponujący :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy efekt.. Czekam na kolejną odsłonę róży Kasiu..;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam na dalsze odsłony, ale już jest obiecująco:)

    OdpowiedzUsuń
  9. zapowiada się ciekawie - czekam na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Pozostawiony ślad odwiedzin jest dla mnie największą satysfakcją z prowadzenia bloga
Komentarze anonimowe oraz obraźliwe nie będą publikowane

krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka