Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...

975. Niedziela z hafciarskim alfabetem

Wspólnie z Hanią z bloga Rękodzieło Hanulka zapraszamy do nowej zabawy, zabawy, która uruchomi szare komórki hafciarek a innym pozwoli poznać  bloggerki zajmujące się tą formą rękodzieła.

Proponujemy zabawę:






Co to takiego? Ano zabawa, w której uczestniczki co tydzień w niedzielę (no dobra może być sobota lub poniedziałek) publikować będą posty w których będą prezentowały słowa – klucze zaczynające się na kolejne litery alfabetu a kojarzące się z haftem i ich pasją. 


Post może zawierać tyle haseł, ile mamy skojarzeń na daną literę alfabetu. Można do niego wstawiać zdjęcia, pisać o swoich pracach – słowem mapa naszych myśli. 


Co tydzień w niedzielę na blogu Hani lub moim – uczestniczki muszą być czujne - pojawiać się będzie linkowanie postów uczestniczek. Będzie aktywne do poniedziałku do godziny 20.00 (żeby nie było że Wam niedzielę zabieramy).


Zabawa będzie trwała przez 24 tygodnie, bo tyle podstawowych liter ma polski alfabet. Tak więc wielki finał przewidujemy na początek sierpnia.  Dla tych, co wytrwają do końca niespodzianka :) Dopuszczamy jedną opuszczoną literę (zawsze się może coś wydarzyć, choć posty można sobie zaplanować z dużym wyprzedzeniem).
 

Zapisy pod tym postem do przyszłej soboty do północy (zapisujemy się linkując blog za pomocą żaby).

Ciekawe kto się chce z nami bawić?

Zabawa dojdzie do skutku, jeśli zapisze się na nią przynajmniej 10 osób. 
Zaczynamy od litery A w przyszłą niedzielę.  

Edycja:
Podajemy przykład, bo wiele osób ma wątpliwości, jak to ma wyglądać.


Literka U jak UFOK - niedokończony haft, u mnie w szufladzie zalęgło się ich całe mnóstwo, największym jest kolos, z którym ambitnie walczę.

Ps. Przygotowałam sobie logo dla każdej litery. Jeśli któraś z uczestniczek jest zainteresowana to proszę się odezwać na prw.
Czytaj dalej...

974. Magiczna Kartka znowu kusi

Magiczna Kartka znowu kusi ślicznymi papierami. 
Ja ustawiłam się w kolejce - może szczęście dopisze. 

 
Czytaj dalej...

973. Sal wielkanocny odsłona 2

Przyznać muszę, że nie spodziewałam się, że wyszywanie tych wielkanocnych miniatur będzie takim wyzwaniem. 
Wszystko przez kontury. Są koszmarne. Być może na kanwie o mniejszej liczbie oczek robiłoby się je lepiej, ale przecież Katarzyna musi sobie utrudniać życie i wzięła 18 ct. 
A skoro wzięła to morduje te kontury. 
Ostatnio z jedną koleżanką hafciarką stwierdziłyśmy, że chyba niektórzy projektanci wzorów sami nie wyszywają skoro tak komplikują wzory. 
Ale dość narzekania. Pora na drugi haft salu wielkanocnego. Tym razem kicaj z jajkami. 


 
Czytaj dalej...

972. Wymianka z zimą w tle - mój prezent

Wczoraj pokazałam, co otrzymałam w ramach wymianki zimowej. 
Dziś pora pokazać, co przygotowałam dla Ani z bloga Dolina tęczy.
Przygotowując paczuszkę postawiłam na odcienie niebieskiego - jakoś ten kolor mi się skojarzył z zimą. 
Z ręcznych prac zrobiłam magnes z niedźwiadkiem w zimowym sweterku, breloczek i karteczkę z zimową babeczką. Do tego dorzuciłam kanwę, muliny, bazy do kartek no i słodkości. 




 
Czytaj dalej...

971. Tusal 2018 - luty

15 lutego to data kolejnego tegorocznego nowiu a co za tym idzie pora na pokazanie tusalowego słoika. Tym razem prezentuję już ozdobiony. Wymyśliłam sobie hafcik w drewnianym serduszku, które kiedyś zakupiłam. Wieczko ozdobiłam lnem i koronką a na dół dałam jutową taśmę. Co prawda na razie nie widać nitek, bo taśma je zasłoniła, ale wierzcie mi na słowo - dokarmiam go regularnie. 



 
Czytaj dalej...

970. Wymianka z zimą w tle - finał

No i nadszedł 15 lutego, czyli dzień pokazywania upominków w ramach wymianki zimowej. 
Co prawda niektórzy się pospieszyli (dobra wybaczam bo co mam z Kobietą zrobić - chciała dobrze), ale termin pokazania jest dokładnie dziś.
Paczka do mnie przyleciała od Bożeny z bloga Tu mieszka miłość. Już wielkość paczki zrobiła wrażenie na domownikach - mama przez telefon mi powiedziała, że takiego kartona to ja jeszcze nie dostałam...  
Na rozpakowanie musiałam trochę poczekać bo byłam poza adresem korespondencyjnym (jednak adres rodziców to najpewniejsze miejsce na listy). Kiedy już dorwałam się do paczki i przekopałam przez zabezpieczenia moim oczom ukazały się same cuda - śliczna zimowa myszka, cudnie ubrany czajniczek, serduszko, serwetka, piękna kartka, cudny wisiorek z jelonkiem (już zrobił wrażenie na koleżankach w pracy) no i przydasie dla ciała i ducha... Jeszcze raz bardzo dziękuję za cudowny prezent. 

Niestety moje zdjęcia nie są takie piękne jak Bożeny, wiec jeśli macie ochotę to wpadnijcie do niej. Przy okazji zobaczycie, jakie cuda tworzy...

 




Ps. Prośba do uczestniczek zabawy - jak napiszecie posta z otrzymanym prezentem dajcie w komentarzu linka - ułatwi mi to pisanie podsumowania, tym bardziej, że nie od wszystkich otrzymałam informację, że przesyłka doleciała.
Czytaj dalej...

969. Nagroda od Małgorzaty

W ubiegłym tygodniu udało mi się złapać licznik na blogu Sajowe hafciarstwo
Wczoraj odebrałam upominek od Małgorzaty. W kopercie była śliczna zakładka oraz kosmetyki.  
Bardzo dziękuję





Ps. Na blogu małe zmiany. Potrzebowałam odmiany i sobie podłubałam nowe logo...
Czytaj dalej...

968. Seaside Sentinel - odslona 2

Ferie zaczęłam z kolosem. Udało mi się właśnie zamknąć drugą stronę wzoru... 
Zamknąć, ponieważ wyszywając zaglądałam na kolejną stronę i dokańczałam kolor... 
Nie ukrywam te odcienie niebieskiego w niebie mnie lekko znudziły i zastanawiam się czy zamiast w bok nie pójść w dół, gdzie zaczyna się zabawa z drzewami - zabawa, ponieważ, jak to w tych wzorach, będzie niezła pikseloza w krzyżykach...
Jednak teraz kolos musi pójść odpocząć, gdyż czekają hafty z zabaw..
A tak prezentuje się, to co wyhaftowałam - jedna wielka plama. Kanwa strasznie pognieciona, ale ja beztamborkowa... 



 
Czytaj dalej...

967. Licznikowe nagrody

Właśnie sobie uświadomiłam, że nie pokazałam upominków, które poleciały do Sylwii i Lucyny za złapany licznik. 
Dziewczyny już dawno się nimi pochwaliły a mnie jakoś umknęło napisać posta. 
Teraz to nadrabiam. Tym razem przygotowałam magnesy z inicjałami, papierami skrapkowymi, słodkościami i oczywiście karteczkami.





 
Czytaj dalej...

966. Kartki walentynkowe - testowanie dla Hobberii

Jakiś czas temu robiłam zakupy w Hobberii - lubię tam zaglądać a ich wzory na kartki bardzo mi się podobają.
Po tych zakupach otrzymałam emaila, że do paczuszki dołączono dwa nowe wzory walentynkowe oraz próbki kanwy rustiko i jeśli mam ochotę, to mogę te wzory przetestować. 
Kto by nie miał... I tak oto powstały dwie, całkiem udane moim zdaniem kartki na Walentynki. 
Zrezygnowałam jednak z kanwy rustiko na rzecz białej, ponieważ kolor ecru użyty we wzorze zlałby się z nią. 
Kto ma ochotę na te wzory niech zajrzy do sklepu Hobberii. Znajdzie tam te i wiele bardzo udanych wzorów. 








Czytaj dalej...

965. Nagroda za Kwiatowy rok

Ten prezent doleciał do laureatki w ubiegłym tygodniu, ale jakoś nie miałam jak usiąść i napisać posta. Teraz nadrabiam, ponieważ chcę pokazać, co poleciało do Sylwii za udział w całorocznej kwiatowej zabawie. A otrzymała zestaw do wyszywania z magnoliowym drzewkiem - ten sam, który ja wyszywam, kanwę plastikową, kosteczki klejące, bazy do kartek, motylka na piku i oczywiście karteczkę. 


 
Czytaj dalej...

964. Sal wielkanocny odsłona 1

Nie wiem, jak uczestniczki zabawy, bo nie widziałam jeszcze na blogach żadnych haftów, ale ja już się zabrałam za pracę. 
 Wyszywa się je bardzo przyjemnie do momentu... konturów... 
Okazuje się, że prowadzone są nie do końca po liniach i jest z nimi trochę zabawy. Czasami zwyczajnie robiłam je po swojemu, ale myślę, że nie psuje to ostatecznego efektu. 
Na razie haft nie jest oprawiony, bo postanowiłam zrobić wszystkie kartki od razu i zaprezentuje je w odsłonie finałowej.






Ps. Jeśli uczestniczki zabawy już mają któryś hafcik gotowy - zostawcie linka w komentarzu - chętnie do Was zajrzę
Czytaj dalej...

963. Chwalę się

W ferworze zajęć kompletnie zapomniałam, że złapałam licznik u Asi i kiedy przyszła od niej przesyłka kompletnie nie miałam pojęcia z jakiej to okazji. Dopiero karteczka w środku wszystko wyjaśniła. 
Asia przygotowała przepiękną szkatułkę a w paczuszce znalazła się też kanwa, mulinki, papiery i coś na ząb :) Jeszcze raz serdecznie dziękuję. 


 
Czytaj dalej...

962. UFOK-owy rok 3 - podsumowanie stycznia

Pora na podsumowanie zmagań z UFOK-ami w styczniu. Myślałam, że będzie lepiej, ale i tak jestem zadowolona z tego, co zrobiłam.
Skończyłam pierwszą kartkę mojego kolosa



Podłubałam też w drzewku z magnoliami.


Trochę przybyło też w paryskim hafcie, ale na razie tego nie pokażę, ponieważ tak naprawdę nie ma co pokazywać.  
Pod tym postem uruchamiam linkowanie styczniowych podsumowań.
 
Czytaj dalej...

961. Dookoła świata - wyzwanie lutowe

No i pora na drugi przystanek naszej podróży dookoła świata. Ze styczniowymi pracami uczestniczek możecie zapoznać się w poście z moją interpretacją.  Jednocześnie niektóre uczestniczki odsyłam do regulaminu zabawy - po to go napisałam, żeby go przestrzegać i niestety, ale będę podejmowała radykalne kroki. 

W lutym zapraszam do... Włoch.


Państwo położone jest w południowej Europie, na Półwyspie Apenińskim, o charakterystycznym kształcie buta, doskonale widocznego na mapie Europy.
Włochy są jednym z najważniejszych pod względem turystycznym państw na świecie, które corocznie odwiedza ponad 46 mln turystów.
Nazwa Włochy jest używana wyłącznie w języku polskim. Pochodzi ona od celtyckiego plemienia Wolków (lub Wolsków) zamieszkującego w starożytności tereny obecnych Włoch, bliżej spokrewnionego z dzisiejszymi Walijczykami.
W innych językach nazwa Włoch (m.in. po włosku) jest wyrażona mniej lub bardziej przekształconą formą nazwy Italia. W Polsce termin ten jest również powszechnie używany, lecz najczęściej na określenie starożytnego państwa włoskiego.
Italia przyciąga zabytkami i dziełami sztuki, śródziemnomorską kuchnią, wielowiekową historią, bogatą kulturą i awangardową modą. Nie mówiąc już o przepięknych wybrzeżach i plażach, zapierających dech w piersiach górach oraz malowniczych jeziorach, wyspach i zatokach. 

 Numerem wśród włoskich miast jest Rzym – stolica Włoch z wieloma zabytkami, jak chociażby  Koloseum, Circus Maximus, Fontanną di Trevi i Panteonem no i oczywiście Watykanem. ze wspaniałą Bazyliką świętego Piotra i Kaplicą Sykstyńską. W północnych rejonach Włoch warto odwiedzić miasta alpejskie, czyli Turyn i Trydent. W Turynie można podziwiać np. XV-wieczną katedrę, a w Trydencie Piazza del Duomo z fontanną Neptuna lub zamek Castello del Buonconsiglio. Wenecja, miasto zakochanych, słynie natomiast ze wspaniałego Grande Canale, Placu świętego Marka czy pałacu Dożów. Zabytkowe place i kościoły obejrzymy również w Bolonii i Rawennie, a w Padwie zobaczymy jeden z najstarszych na świecie uniwersytetów. Równie wspaniała jest Florencja ze swoimi słynnymi mostami i Dzwonnicą Giotta, Asyż z bazyliką świętego Franciszka i świętej Klary oraz Neapol, w którym mieszczą się średniowieczne zamki i zabytkowe świątynie czy Piza ze słynną Krzywą Wieżą. Jedne z najciekawszych zabytków architektury starożytnej można natomiast podziwiać w Syrakuzach na Sycylii. Znajdują się tam świątynie Zeusa i Apollina oraz ruiny antycznych teatrów.


Włochy uważane są za ojczyznę europejskiej muzyki artystycznej i przez wiele stuleci pełniły rolę centrum życia muzycznego w Europie. Tam najefektowniej rozwinęła się muzyka wokalna, we Włoszech powstała opera, ale także liczne gatunki muzyki instrumentalnej początek miały właśnie we Włoszech. W XVII i XVIII wieku najwięcej muzyków zatrudniano – zwłaszcza na bogatych dworach – właśnie z Włoch. Podobnie jak dzisiaj po angielsku, w całej Europie śpiewano najczęściej po włosku.
Znaczący pisarze włoscy to m.in. Francesco Petrarca, Giovanni Boccaccio, Dante Alighieri, Torquato Tasso, Gabriele D’Annunzio, Grazia Deledda, Salvatore Quasimodo, Dario Fo, Italo Calvino i Umberto Eco.

Włochy słyną także z kinematografii, która rozwinęła się tam jako jedna z pierwszych na świecie. Wśród znanych włoskich reżyserów należy wymienić Federico Felliniego, Mario Monicelliego, Roberto Rosselliniego.
W komediach włoskich rodziły się największe gwiazdy włoskiego kina, wśród których należy wymienić przede wszystkim takie nazwiska jak Alberto Sordi, Ugo Tognazzi, Monica Vitti, Claudia Cardinale, Vittorio Gassman, Nino Manfredi, a także Totò oraz Sophia Loren.
We Włoszech odbywa się jeden z największych i najpopularniejszych festiwali filmowych świata -  Festiwal Filmowy w Wenecji, na którym przyznawane są Złote Lwy. 

Włochy to także kuchnia, której smak zna chyba każdy.   Nie ma chyba wielu tak charakterystycznych i rozpoznawalnych symboli w kategorii jedzenia, jak pizza, spaghetti i lazania. Te trzy włoskie potrawy pochodzące z biednych regionów kraju, proste w przygotowaniu i tanie stały się hitem kulinarnym na całym świecie. Podaje się je zarówno w postaci oryginalnej, jak pizza margharita czy spaghetti neapolitanko, bolognese, a większość smakoszy z zamkniętymi oczami rozpozna ten charakterystyczny smak. Skoro pizza i spaghetti to także pomidory we wszelkiej postaci oraz niezwykle charakterystyczna dla tego kraju przyprawa: oregano. Włoska kuchnia to także inne makarony. We Włoszech zostało też naliczonych około 250 rodzajów wędlin, ponad 400 rodzajów sera i ponad 200 rodzajów pieczywa.
 Cały świat pała wielką miłością do włoskich deserów – kremowe lody, tiramisu z nutą espresso, panna cotta – nie ma chyba żadnej kuchni, która skupiałaby tak wielu zwolenników włoskich deserów. Nie można także pominąć tego, z czego Włochy słyną, a Włosi się szczycą – czyli prawdziwe, aromatyczne espresso, delikatne cappucciono. Nie można też zapomnieć o wyśmienitych winach, bowiem Włochy uważane są za jednego z jego największych producentów. W kraju znajduje się ponad milion winnic

Jak w każdym państwie tak i we Włoszech najważniejszymi symbolami narodowymi są flaga i godło. Charakterystyczne zestawienie barw włoskiej flagi narodowej należy do najbardziej rozpoznawalnych w Europie, zapewne też z uwagi na popularność i wysoki poziom włoskiej piłki nożnej.
Włochy to także karnawał w Wenecji  - największa zabawa uliczna w Europie. Jego historia sięga XI wieku. W tym czasie Włosi przebierają się i zakładają na twarz bogato zdobione maski (można je kupić przez cały rok w sklepach z pamiątkami). Karnawałowi towarzyszą też tańce, występy muzyków i przedstawienia. Karnawał w Wenecji jest coroczną tradycją, która zawsze przyciąga tłumy.

Już jestem ciekawa interpretacji uczestniczek.
Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka