Ta dam - skończyłam koktajle. Wczoraj wieczorem wyszyłam napis, potem pranie prasowanie i jest. Przy okazji wyszywania naszła mnie kolejna hafciarska refleksja - wyszywanie 3 nitkami muliny nie widzi mi się, choć jeszcze nie tak dawno nie wyobrażałam sobie inaczej. Tak samo kanwa - kiedyś tylko 14 ct a teraz używam jej coraz rzadziej a króluje 16 ct i czasami z uwagi na oczy 18 ct. Próbowałam na 20 ct, ale to jest porażka - ja tam w ogóle kratek nie widzę..
Dobra koniec gadania - oto moje koktajle:
Kasia S - Co będzie z tego obrazka to jeszcze nie wiem, ale pomysł z torbą jest super. Musze tylko poszczerzyć się do mojej mamy bo ja i maszyna do szycia nie lubimy się zbytnio..
Lidka - po kolei to nawet taki hardcorowiec jak ja by nie da rady, ale na kilka chętnie bym się skusiła. Jak znajdę wzór w komputerze to wyślę Ci na pewno.
























przez
Blokotka