Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magiczna noc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magiczna noc. Pokaż wszystkie posty

2298. Magiczna noc - finał

 W końcu się udało i ukończyłam jeden z moich wyrzutów sumienia - sampler Magiczna noc. 

Wzór Madame La Fee. 

Wyszywałam na lnie i stąd to ślamazarne tempo, bo jakoś nie kochamy się z lnem. 

Trochę na nim wyszywam, ale to nie do końca moja bajka. Zdecydowanie wolę kanwę, bo nie muszę pilnować liczenia co dwie nitki. 

Ale jest i tak się prezentuje. Na razie wędruje do szuflady, bo muszę pomyśleć nad zagospodarowaniem.






 

Czytaj dalej...

2285. Świąteczny sampler odsłona 9-10

Znowu przegapiłam systematyczne pokazywanie postępów w samplerze świątecznym Madame La Fee. Z kronikarskiego obowiązku pokazuję więc osłonę wrześniową i październikową. Dla przypomnienia wzór ten wyszywam w zabawie całorocznej na fb. 

Tak wyglądał na początku października 


a tak na początku listopada



Dziś oczywiście go przybyło, ale to pokażę za kilka dni

Czytaj dalej...

2204. Magiczna noc - 2

 Kiedy szukałam posta z tym haftem nawet nie spodziewałam się, że będę musiała cofnąć się aż do 2022 roku, kiedy to pokazałam start tego wzoru. Potem w 2023 i 2024 roku troszkę podłubałam, ale nigdy właściwie nie pokazałam postępu poza podsumowaniami. Ten haft spędza mi trochę sen z powiek, bo w porywie hafciarskiego ADHD zaczęłam go wyszywać na lnie a uważny czytelnik na pewno wie, że len nie jest moją bajką - liczenie mnie strasznie irytuje. Jednak w tym roku powiedziałam sobie, że choć 1000 krzyżyków miesięcznie musi w tym hafcie powstawać... W styczniu nic nie przybyło ale w lutym zrobiłam ponad 1300, co uważam za sukces. 

W tej chwili mam już napis. Małymi krokami do przodu i kto wie... 



Czytaj dalej...

1949. Magiczna noc - 1

 Moje hafciarskie ADHD znowu dało o sobie znać i choć czasu na wyszywanie u mnie jak na lekarstwo to zaczęłam wyszywać świąteczno - zimowy sampler - Magiczna Noc.

Żeby sobie utrudnić życie - no bo przecież nie może być za prosto - jako materiał wybrałam niebieski len 32 ct (kompletnie tego koloru nie widać na zdjęciach - muszę zrobić kolejną odsłonę przy świetle dziennym).

Dziś pokazuję dosłownie malutki fragment - niecałe 4 procent.



A tak ma wyglądać gotowy 


Nie liczę, że uda mi się go zrobić do tegorocznych świąt, ale na następne powinno się udać

Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka