Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #robotkowezostanwdomu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #robotkowezostanwdomu. Pokaż wszystkie posty

1522. #robotkowezostanwdomu - nagroda

Tak, jak myślałam powrót do obowiązków zawodowych - od poniedziałku matury - sprawił, że moje zaangażowanie blogowo - robótkowe zmniejszyło się. Dlatego dopiero dziś przychodzę z informacją do kogo poleci upominek za udział w zabawie



Swoje podsumowanie podlinkowało pięć osób:

Ostatecznie postanowiłam zapytać komputera, do kogo ma polecieć nagroda i wskazał: 

Basiu - serdecznie gratuluję i proszę o kontakt.
Czytaj dalej...

1517. #robotkowezostanwdomu - podsumowanie

Tak, jak pisałam w ubiegłym tygodniu wraz z końcem maja zakończyłam akcję #robotkowezostanwdomu. Dlatego też dziś pora na podsumowanie. 


Oto efekty moich poczynań
- Przede wszystkim popracowałam nad moim kolosem, czego efektem jest "złapanie" dolnego marginesu pracy. Tutaj bardzo robocza wersja pracy...




- Skończyłam jednego UFOK-a - róże


- Wyhaftowałam portret papieża 


- Powstał też kolejny fragment Świętej Rodziny 



- Powstały też kolejne elementy w salu jesiennym



- W ramach salu ze słoiczkami powstało ponad dziesięć maleństw - darmowe i te płatne




- Zrobiłam kartki na zabawy blogowe - na Choinkę 2020 i Imieniny Miesiąca 







- Przygotowałam kolejny test dla Moniki - Igiełki - tym razem zakładki z piórami 


- Wzięłam udział w salu z Hobberią w Klubie Twórczych Mam a przy okazji testowałam nowe wzory tej firmy



Całkiem niezły wynik na trzy miesiące pracy... Od poniedziałku zmienia mi się trochę rytm, bo zaczynają się matury a potem w lipcu planowane są półkolonie, więc czasu na robótkowanie będzie trochę mniej, ale jakieś plany hafciarskie są, szczególnie, że pewien gentlemen złożył u ciotki zamówienie na obrazek... 

Uczestniczki zabawy, które chcą wziąć udział w losowaniu drobnego upominku proszę o napisanie podobnego posta i podlinkowanie go - czas do niedzieli. W przyszłym tygodniu ogłoszę jedną osobę, do której poleci male co nieco. 


You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter
Czytaj dalej...

1509. #robotkowezostanwdomu tydzień 9

Leci ten czas nieubłaganie... Już tyle tygodni trwa ta akcja i przynajmniej dla mnie końca nie widać.... Co będzie ze szkołami nikt nie wie... Niektóre placówki niby wznawiają pracę, ale to i tak nie jest prawdziwa praca... Tak więc moja akcja trwa... Aczkolwiek widząc kolejne odmrażania gospodarki zastanawiam się czy wraz z końcem miesiąca jej nie zakończyć... 
Miniony tydzień minął mi na kończeniu papieża, który pokazałam, trzech małych haftach i kolosie. Podobnie jak Hania brałam udział w II Maratonie wyszywania i muszę się pochwalić - z wynikiem ponad 2600 krzyżyków zgarnęłam pierwsze miejsce :) No i "złapałam" koniec kolosa w pionie. Do końca "niecałe" 50 tysięcy krzyżyków... 
Dziś zdjęcie zrobiłam na szybko, bo zaaferowałam się przerabianiem Afremova na xsd, a że rysuję wzór "na piechotę" daleka droga przede mną... 

You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter
Czytaj dalej...

1503. #robotkowezostanwdomu tydzień 8

Kolejny tydzień za nami. Widoki na zakończenie zabawy jakieś już są, aczkolwiek co będzie ze szkołami średnimi jeszcze nie wiadomo. 
Ostatnie kilka dni miałam trochę mniej czasu na wyszywanie - stanęłam "po drugiej stronie barykady" i ogarniałam zdalne nauczanie z moim chrześniakiem. Nie ukrywam dzieciaki, no i rodzice mają co robić... Ale może dzięki temu niektórzy docenią nauczycieli i skończy się gadanie "co oni właściwie robią". Teraz widać, ile pracy robimy w szkołach, bo przed zdalnym nauczaniem przecież zadania domowe były niewielkim procentem tego, co teraz trzeba ogarnąć i dopilnować systematyczności, szczególnie młodszych dzieci. 
W każdym razie w minionym tygodniu skończyłam róże - jeszcze są niewyprane, ale ostatni krzyżyk postawiony. Oprócz tego powstały kolejne elementy salu jesiennego (o nim post za chwilę poleci bo przecież dziś 15 maja) no i następny słoik. 


You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter
Czytaj dalej...

1497. #robotkowezostanwdomu tydzień 7

Aż mi się nie chce wierzyć, że już tyle siedzę w domu, bo zabawę wymyśliłam od razu, kiedy rząd zawiesił funkcjonowanie szkól i zabunkrowaliśmy się w domach... Teraz już wracamy do normalności, ale daleka droga przed nami... 
W każdym razie ja siedzę i wyszywam, choć w minionym tygodniu troszkę nie szła mi igła i jakbym spowolniła pracę. 
Podłubałam w róży, papieżu i zrobiłam salowy słoiczek - tutaj mam radochę bo w końcu ogarnęłam te supełki - dla wprawy zrobiłam je pełną nitką muliny, kompletnie nie tak jak we wzorze, ale nie przeszkadza efekt. Aha i jeszcze tajniaków, ale o nich cichosza... 


You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter
Czytaj dalej...

1492. #robotkowezostanwdomu tydzień 6

Nawet nie wiem, kiedy minął kolejny tydzień. Jak się nie chodzi do pracy to dni jakoś podobne do siebie... 
Ten tydzień minął pod znakiem większych haftów - skończyłam kolejny rząd kolosa, trochę przybyło w Świętej Rodzinie i wyciągnęłam róże...

Zastanawiałam się do kiedy prowadzić zabawę i stwierdziłam, że potrwa tak długo, jak nasz rząd nie zdejmie wszystkich ograniczeń... 
Okazało się, ze żabka ma blokadę i mam za dużo uruchomionych jednocześnie linków i linkowanie mogę uruchomić dopiero od jutra - przepraszam uczestniczki.. Jeśli ktoś nie chce czekać to może dodać link w komentarzu a ja dodam, bo mnie jako adminowi działa. 

You are invited to the Inlinkz link party!
Click here to enter
Czytaj dalej...

1485. #robotkowezostanwdomu tydzień 5

No i minął kolejny tydzień społecznej kwarantanny... Dla mnie był wyjątkowy, bo właśnie dziś Moje Anioły skończyły szkołę - wczoraj podpisałam ich świadectwa, które teraz czekają w sejfie na wręczenie - dyrekcja, moim zdaniem słusznie, postanowiła, że kiedy będzie to możliwe zrobimy choć spotkania z wychowawcami.
Wyjazd do szkoły miał swój wielki plus - przywiozłam do rodziców muliny i przydasie do kartek - teraz spokojnie mogę u nich siedzieć i do września, czego oczywiście bym nie chciała....
Zakończenie roku i wiele spraw papierkowych sprawiło, że  w tym tygodniu niewiele podziałałam robótkowo a części tego, nad czym pracowałam pokazać nie mogę, bo to tajniaki..
Oprócz tego powstały dwa salowe słoiczki no i działam z wzorami Hobberii...


You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter
Czytaj dalej...

1480. #robotkowezostanwdomu tydzień 4

Prawie bym zapomniała o cotygodniowym raporcie... 
Wszystko przez tę kwarantannę - już mi się dni tygodnia mylą... 
No i były święta, co sprawiło, że "roboczo" tydzień był krótszy.
W minionym tygodniu czas podzieliłam między słoiczki z facebookowej zabawy, sal jesienny i kolosa, w którym już niewiele brakuje do końca kolejnego rzędu... 
Powstały też dwa małe hafciki, które niedługo znajdą swoje przeznaczenie. 

You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter
Czytaj dalej...

1476. #robotkowezostanwdomu tydzień 3

Kolejny tydzień naszej społecznej kwarantanny a co za tym idzie akcji #robotkowezostanwdomu za nami... Ile przed nami - przede mną na pewno jeszcze dwa bo na tyle zawieszono zajęcia w szkołach - na razie, bo pewnie jeszcze nam przedłużą. 
Ten tydzień poświęciłam na większe hafty - na róże, papieża, no i wróciłam do kolosa - teraz moim celem jest skończenie tego rzędu...

You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter
Czytaj dalej...

1470. #robotkowezostanwdomu tydzień 2

To już koniec drugiego tygodnia mojej zabawy a właściwie to trzeci tydzień naszej społecznej kwarantanny... Czeka nas przynajmniej jeszcze jeden, choć obserwując doniesienia medialne jakoś nie widzę powrotu do pracy po świętach...
W tym tygodniu skupiłam się na maluchach - powstają między innymi małe tajniaki, których nie mogę pokazać, bo adresaci mnie tutaj podglądają a nie chcę psuć niespodzianki, więc specjalnie je ukryłam na zdjęciu. Oprócz tego powstały piórka wg wzorów Igiełki i powstają wielkanocne wzorki Hobberii..
No i zaczęłam - wczoraj wyszywanie portretu Jana Pawła II.  


I zapraszam do linkowania postępów

You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter
Czytaj dalej...

1465. Seaside Sentinel - odsłona 34

Normalnie nie mogę się oderwać od kolosa.
Mimo, że powinnam zabrać się za kilka innych rzeczy, w tym testowanie dla Igiełki i Hobberii, to kolos jest w tej chwili numerem jeden.
Efekt jest, bo od ostatniej odsłony przybyło całkiem sporo.
W tej chwili mam zrobione 78 procent całości, czyli około 198 000 krzyżyków... 
Zdjęcia jak zwykle byle jakie, ale dzisiejsza pogoda im nie sprzyja...


 I dla przypomnienia - tak wyglądał przy poprzedniej odsłonie


A tak ma wyglądać całość  

Czytaj dalej...

1464. #robotkowezostanwdomu tydzień 1

Niestety ale czeka nas jeszcze sporo czasu na społecznej kwarantannie... Nie chcę uprawiać czarnowidztwa, ale obserwując świat nie spodziewam się, że wrócimy do szkół po Wielkanocy... Jak uda się po weekendzie majowym to będzie to sukces... Trzeba zacisnąć zęby i wytrwać, choć strasznie mnie ciągnie do moich współpracowników no i dzieciaków... Rozmowy telefoniczne i na fb nie zastąpią pysznej kawy z ekspresu i wspólnych żartów... 
Jedyny plus przebywania w domu jest taki, że mimo ogromu pracy przy zdalnym nauczaniu - każda lekcja to godziny przygotowań - mam więcej czasu na robótki... 
Miniony tydzień to głównie kolos, od którego nie mogę się oderwać no i wyszukiwanie nowych wzorów - na kiedyś, na zaś... No i zakupy...
Na szczęście sklepy internetowe działają i właśnie wczoraj przyszła przesyłka od Moniki - z bazami do kartek, zakładek i muliną na nowy projekt a właściwie na małą manufakturę, ale o tym w stosownym czasie... Bazy do zakładek bo czeka mnie nowe testowanie wzorów Moniki a reszta, żeby ogarnąć zabawy blogowe....
W tle mój kolos, od którego nie mogę się oderwać i przy okazji plecy pracy - straszny bałagan, ale przy multum kolorów ciężko to ogarnąć...
Oto pierwszy tydzień #robotkowegozostanwdomu... Oby było ich jak najmniej... 


Zapraszam do linkowania postów z relacjami z minionego tygodnia...  




You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter
Czytaj dalej...

1461. Seaside Sentinel - odsłona 33

Społeczna kwarantanna sprzyja robótkom. Co prawda tak, jak wszyscy nauczyciele pracuję zdalnie, ale i tak mam więcej czasu na wyszywanie. Zaowocowało to skończonym fragmentem kolosa - przekroczyłam granicę 75 procent, czyli mój marcowy plan zrealizowałam.. #robotkowezostanwdomu działa :)
Tak się prezentuje na chwilę obecną mój kolos






A tak wyglądał przy poprzedniej odsłonie

A tak będzie wyglądała całość
 
Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka