Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sal z kocim kalendarzem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sal z kocim kalendarzem. Pokaż wszystkie posty

205. Sal z kocim kalendarzem - grudzień

Grudzień się powoli kończy a wraz z nim mój sal z kocim kalendarzem. Świąteczna przerwa sprzyja wyszywaniu więc kociak grudniowy jest prawie w terminie. Oto on: 




I mały collage wszystkich kociaków, które powstały w tym roku. 




Przy okazji dziękuję wszystkim, którzy wytrwale wyszywali te kociaki, bo wiem, że było co robić. Przy okazji zapraszam na nowy sal - tym razem kwiatowy. Aha i szykuję jeszcze jeden, ale o nim po nowym roku. :) 

Czytaj dalej...

199. Sal z kocim kalendarzem - listopad

Poślizg mam olbrzymi jak Rów Mariański ale wszystko przez tajniaka. Ale na szczęście skończyłam go i zabrałam się za nadrabianie zaległości salowych. Na pierwszy ogień poszedł sal z kocim kalendarzem, w którym zatrzymałam się w październiku. Wyhaftowałam już listopad, który właśnie Wam pokazuję a grudzień mam nadzieję powstać jeszcze przed świętami, albo tuż po. 

 
Czytaj dalej...

176. Sal z kocim kalendarzem - październik

Znowu z poślizgiem, ale jest kot październikowy z mojego salu z kocim kalendarzem... Zostały jeszcze dwa... Oj szybko ten czas leci. Dopiero planowałam sal, ogłaszałam a już zbliża się ku końcowi... A ja myślę o kolejnym... Moje hafciarskie ADHD nie daje mi odpocząć..

 
Czytaj dalej...

154. Sal z kocim kalendarzem - wrzesień

Troszkę spóźniona - bo wg zasad zabawy pokazywanie kolejnego kota miało być 20 każdego miesiąca - przychodzę do Was z kotem wrześniowym, który nawet dostał swoją ramkę i dumnie siedzi na moim biurku. I przy okazji oprawiania okazało się, jaką popełniłam wtopę. Na pierwsze sześć czy siedem kociaków uszykowałam kanwę od razu - pocięłam kawałki i włożyłam do koszulki z wzorem. Do kolejnych już nie i kiedy wyszywałam kota sierpniowego już mi coś nie pasowało, ale ponieważ nie oprawiałam go od razu nie zorientowałam się w czym rzecz. Otóż wzięłam kanwę innej firmy i koty są większe. No trudno przecież teraz nie będę poprawiała. niech zostanie tak jak jest - po prostu do tych mniejszych będę musiała zrobić szersze passpartu. Nauczka na przyszłość. 





Czytaj dalej...

141. Sal z kocim kalendarzem - sierpień

Tym razem wyrobiłam się w terminie. Nawet mulinę dokupiłam w odpowiednim momencie - okazuje się, że tło kota to ponad jeden motek danego koloru i teraz już jestem przezorniejsza.
Kot sierpniowy został obdarowany jedną dodatkową biedronką, bo tak jakoś pustawo mi się wydawało.
Oto on:



Czytaj dalej...

137. Sal z kocim kalendarzem - lipiec

Z malutkim tym razem poślizgiem, spowodowanym brakiem muliny - brr, jak ja nie cierpię takich sytuacji - pokazuję Wam kota lipcowego. Kolorowego, tęczowego. 



Czytaj dalej...

130. Sal z kocim kalendarzem - czerwiec

Znowu z poślizgiem. Skończyłam kota czerwcowego, co prawda jeszcze nie oprawiony, ale już jest. Ci, którzy znają wzór od razu zauważą różnicę z oryginałem - nie wiem jak to się stało, ale nie zrobiłam jednej pszczoły. Błąd zauważyłam dopiero, jak wyszyłam tło i nie ukrywam nie chciało mi się pruć, więc mój czerwiec jest uboższy o jednego owada. A co mi tam :)

I przy okazji mocne postanowienie poprawy - lipcowy musi, ale to musi być w lipcu. 




Czytaj dalej...

116. Sal z kocim kalendarzem - maj

Ostro zabrałam się za nadrabianie zaległości. Właśnie skończyłam wyszywać maj z kociego kalendarza. Mam nadzieję, że z czerwcem wyrobię się w terminie..


Czytaj dalej...

103. Sal z kocim kalendarzem - kwiecień

Wstyd i hańba - maj już się kończy, a ja dopiero pokazuję Wam kota kwietniowego. Na swoje usprawiedliwienie mam wszystkie pilne projekty i zamówienia, które sprawiły, że musiał grzecznie czekać na swoją kolej. Ale wczoraj w końcu skończyłam to i zrobiłam napis. Ufff teraz szybko muszę podgonić egzotyczne ptaszki u Zimnej, bo to mój wielki wyrzut sumienia. 


Czytaj dalej...

66. Sal z kocim kalendarzem - marzec

Nawet się nie obejrzałam i dwudziesty marca odszedł do historii a ja nie pokazałam kota marcowego. Ale już nadrabiam zaległości - tym bardziej, że dla niektórych nocnych marków nadal jest dwudziesty :) Oczywiście sztuczne światło nie sprzyja robieniu dobrych zdjęć więc gotowy kot w ramce nie prezentuje się zbytnio.... Niestety w ciągu dnia ciągle coś było i nie dałam rady zrobić zdjęcia....
Ale oto jest: 


 A tak powstawał: 


 kot w ramce - zawsze tak zaczynam - jakoś mi najłatwiej

  
koniczynki już są

 a tutaj gotowy kot jeszcze przed kąpielą :)
Czytaj dalej...

50. Sal z kocim kalendarzem - luty

Ostatnio niby mam więcej czasu na krzyżyki, a i tak nie przybywają w takim tempie, jak bym sobie tego życzyła... Czyżby ogarnął mnie krzyżykowstręt? - Mam nadzieję, że nie bo troszkę prac w kolejce się nazbierało...
W tym tygodniu skończyłam kota lutowego z mojego Sal-u z kocim kalendarzem i kolejne jajo z Sal-u wielkanocnego, ale jego nie pokażę, bo jaja pokazujemy w niedzielę...
Tymczasem pokazuję kota - jeszcze bez ramki bo oprawię go dopiero po feriach...



PS. To mój 50 post na blogu - jak zaczynałam nie wiedziałam, że mnie tak wciągnie to pisanie... No i odwiedzających sporo, co mnie bardzo cieszy i dziękuję za wszystkie miłe słowa :)
Czytaj dalej...

40. Sal z kocim kalendarzem - styczeń

To właściwie drugi post tego samego dnia, ale tak wyszło... Skończyłam i styczniowy kot z mojego SAL-u, o którym pisałam tu, jest gotowy. Co prawda chyba mu jeszcze zmienię ramkę, tym niemniej go pokazuję. 

Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka