Udało mi się skończyć - w końcu - paryżankę. Jest to pierwsza z czterech obowiązkowych w zabawie u Hanulka.
Mam nadzieję, że do końca stycznia skończę pozostałe trzy. Wyszywa się je całkiem przyjemnie - jak wszystkie wzory francuskie.
Mam nadzieję, że do końca stycznia skończę pozostałe trzy. Wyszywa się je całkiem przyjemnie - jak wszystkie wzory francuskie.
Na razie jest bez oprawy, bo chciałabym oprawić wszystkie razem w jednakowe ramki i muszę się rozejrzeć za czymś, co będzie pasowało do całości.






















przez
Blokotka