Kiedy zobaczyłam ten wzór wiedziałam, że muszę, ale to absolutnie muszę go wyhaftować, bo na punkcie słoneczników van Gogha to mam świra - popełniłam już obraz a teraz przyszła pora na miniaturową wersję.
Od kilkunastu dni cieszy mój wzrok magnesik.
Kiedy zobaczyłam ten wzór wiedziałam, że muszę, ale to absolutnie muszę go wyhaftować, bo na punkcie słoneczników van Gogha to mam świra - popełniłam już obraz a teraz przyszła pora na miniaturową wersję.
Od kilkunastu dni cieszy mój wzrok magnesik.
Wyszywałam go muliną Ariadna na kanwie plastikowej.
przez
Blokotka