Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magnesy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą magnesy. Pokaż wszystkie posty

1958. Magnes ze słonecznikami

 Kiedy zobaczyłam ten wzór wiedziałam, że muszę, ale to absolutnie muszę go wyhaftować, bo na punkcie słoneczników van Gogha to mam świra - popełniłam już obraz a teraz przyszła pora na miniaturową wersję. 

Od kilkunastu dni cieszy mój wzrok magnesik. 



Czytaj dalej...

1649. Delfinek - testowanie dla Igiełki

 W ostatnim czasie wpadło w moje ręce kilka wzorów Igiełki, które zobowiązałam się przetestować. 
Wśród nich są fajne delfinki - idealnie nadające się na magnesy. Takowy właśnie u mnie powstał. 

Wyszywałam go muliną Ariadna na kanwie plastikowej. 





Czytaj dalej...

1355. Memory Jars - 4

W  ramach przerywnika w większych pracach wyhaftowałam kolejny słoik wspomnień.
Tym razem górski - ze ścieżką między szczytami. Takie wspomnienie kolonii w Kotlinie Kłodzkiej. 






Czytaj dalej...

1349. Memory Jars - 3

Pora pokazać trzeci słoiczek z facebookowego salu.
Podobnie jak poprzedni powstał na kolonii, tylko jakoś kompletnie zapomniałam go pokazać. Dopiero dziś, kiedy zabrałam się za wyszywanie kolejnego uświadomiłam sobie, że tego nie pokazałam. Tym razem jest to słoiczek z kwiatkami. 
Będzie z niego magnes na lodówkę, ale to dopiero po wakacjach, jak zrobię wielkie poszukiwania taśmy magnetycznej, no chyba że kupię gdzieś - może w pewnym sklepie uwielbianym przez scraperki, do którego jutro mam zamiar zajrzeć.

 
Czytaj dalej...

1338. Memory Jars - 2

Straszny wstyd, bo niektóre dziewczyny bawiące się w salu na fb już kończą te słoiki a u mnie dopiero drugi powstał. Niestety jakoś nie było mi z nimi po drodze. Dopiero wyjazd na kolonie sprawił, że się za nie zabrałam - najłatwiej było mi zabrać plastikową kanwę. Oczywiście na koloniach nie da się wyszywać tak, jakbym chciała - są inne priorytety, ale podłubałam i udało mi się zrobić nawet dwa słoiczki - dziś pokazuję pierwszy - z balonami... Będzie z niego magnes, ale dopiero jak odnajdę taśmę magnetyczną, bo bardzo skutecznie schowałam...






Czytaj dalej...

1309. Wymianka na Dzień Dobrych Uczynków - mój upominek

Pora pokazać, jaki upominek przygotowałam w ramach wymianki na Dzień Dobrych Uczynków.
Los zdecydował, że ponownie przygotowywałam prezent dla Hani. Trochę się musiałam natrudzić z wymyśleniem, co to ma być, bo Hania otrzymała już wiele prezentów ode mnie. Wiedziałam, że ma to być magnes na lodówkę i wiedziałam, że ma to być albo coś babskiego, albo hafciarskiego. No i wymyśliłam - magnes w kształcie bobinki - idealny dla hafciarki. Do tego kartka utrzymana w podobnej tonacji - wszystko wiosenne, kwieciste. 



 
Czytaj dalej...

1252. Memory Jars - 1

Kiedy dziś spojrzałam na lodówkę uświadomiłam sobie, że nie pokazałam pierwszego słoika z salu na fb.
Kompletnie mi uciekło, bo gotowy był wieki temu.
Pewnie wiele czytelniczek zauważyło, że te słoiki pojawiły się na kilku blogach - blogach moich zaprzyjaźnionych hafciarek, które zaprosiłam do wspólnego wyszywania.
Wyszywałam na plastikowej dwiema nitkami chińskiego odpowiednika DMC i średnio mi się podobają krzyżyki.
Po raz kolejny utwierdziłam się w mojej teorii, że ten chiński odpowiednik z racji swojej puszystości najlepiej nadaje się w jedną nitkę na kanwę 18 ct. 






Czytaj dalej...

1084. Sowiaste magnesy - testowanie dla Igiełki

W maju pokazałam Wam sowę, którą testowałam dla Igiełki.
W trakcie testu wpadłam na pomysł, że fajnie wyglądałyby w mniejszym rozmiarze.
Oczywiście napisałam o tym do Moniki a ona przystała na mój pomysł i zaprojektowała mniejszą wersję sówek.
Trochę u mnie poleżały ale dziś w końcu je wykończyłam.
Powstały cztery magnesy.
Wzory fajne, bo kolory można dowolnie dobierać. 
Wkrótce będzie je można kupić w sklepie Moniki.






Ponieważ wyszywałam je resztkami muliny zgłaszam je do Igiełkowej zabawy wymiatania resztek
 
Czytaj dalej...

1037. Testowanie dla Igiełki - sowa

Dawno nie testowałam żadnych wzorów Igiełki bo i sama projektantka miała przerwę w tworzeniu. 
Teraz jednak pojawiło się na naszej grupie kilka nowości. 
Wśród nich były m.in. sowy. Od razu wpadły mi w oko - pomyślałam o magnesach. Okazało się jednak, że one całkiem spore jak na magnesy, bo mają koło 50 krzyżyków wielkości. 
Ponieważ zaczęłam to i skończyłam i dziś magnes powędrował na lodówkę. Poparzyłam sobie przy tym niemiłosiernie palec, ale na szczęście przy lewej ręce więc wyszywać mogę spokojnie. 

Wzór jak zwykle dopasowany z łatwymi konturami, bo prowadzonymi po liniach. Jednocześnie dający nam duże pole do popisu przy kolorystyce, ponieważ kolor sowy można dowolnie zmieniać. 


 
 
Czytaj dalej...

967. Licznikowe nagrody

Właśnie sobie uświadomiłam, że nie pokazałam upominków, które poleciały do Sylwii i Lucyny za złapany licznik. 
Dziewczyny już dawno się nimi pochwaliły a mnie jakoś umknęło napisać posta. 
Teraz to nadrabiam. Tym razem przygotowałam magnesy z inicjałami, papierami skrapkowymi, słodkościami i oczywiście karteczkami.





 
Czytaj dalej...

871. Upominek dla Doroty

Wieki temu na fun page Krzyżykowego szaleństwa na fb ogłosiłam zakładkową rozdawajkę. Wygrała w niej Dorota. Po drodze Dorota wytrwale próbowała złapać licznik - była o włos. Dlatego też przy okazji wysyłania zakładki przygotowałam dla niej kilka innych drobiazgów - breloczek, magnes z aniołkiem i oczywiście kartkę. Dorzuciłam kanwę i kawki. Wszystko to na szczęście już wylądowało u adresatki a ja mogę Wam to pokazać. Niestety zdjęcia beznadziejne, ponieważ zrobiłam je na szybko komórką nawet nie zastanawiając się nad ich jakością.. 






Czytaj dalej...

675. Testowanie dla Igiełki - sowa

Ten haft to właściwie jeszcze haft ubiegłoroczny, ponieważ skończyłam go 30 grudnia. 
Chciałam się rozliczyć z haftów testowanych dla Igiełki a zostały mi sowy. 
Co prawda w planach było zrobić wszystkie sześć, które zaprojektowała Monika, ale nie wyrobiłam się. 
Dla prezentacji wzoru wystarczy jej zawsze jeden element, dlatego też jest jedna sowa. 
Sowa, która powstała na plastikowej kanwie i powędrowała jako magnes na lodówkę. 
Bardzo cieszę się, że znowu mogłam przetestować wzór Moniki i nie ukrywam czekam, co nowego uda mi się upolować do testowania, bo niejednokrotnie na grupie testerek są wyścigi o wzory. 
Wzór będzie do kupienia w sklepie Moniki. 





 
Czytaj dalej...

563. Różane magnesy od Igiełki

Kolejny raz miałam przyjemność testować wzór zaprojektowany przez Igiełkę
Tym razem postanowiłam wykonać magnesy na lodówkę. Sięgnęłam więc po plastikową kanwę, do której coraz bardziej się przekonuję mimo wcześniejszych oporów. 
Kolory dobierałam samodzielnie. 
Postawiłam w tym wypadku na mulinę Ariadna. 
Wzory tych róż pojawią się niedługo w sklepie Igiełki, do którego serdecznie zapraszam, bo Monika z każdym dniem poszerza asortyment. 









Czytaj dalej...

172. Magnesy i kolejne upominki

Oprócz konkursu rocznicowego ogłosiłam na moim blogu łapanie licznika i jak zapewne wiecie trzy dziewczyny złapały ustaloną liczbę. Postanowiłam nikogo nie wyróżniać - no bo jak - i dla każdej z nich przygotowałam upominek.Ponieważ wiem, że bezpiecznie doleciały do adresatek, choć jedna miała troszkę kilometrów do pokonania mogę się Wam pokazać, co dziewczyny otrzymały.
Powstały więc magnesy na lodówkę z inicjałami dziewczyn, karteczki z gratulacjami, do których dorzuciłam mulinki i herbatkę. 







 
Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka