Aktualnie staram się rotacyjnie wyszywać trzy większe hafty - tamborek Ursuli, sal wiosenno - letni i paryżanki. Są jeszcze słoneczniki, ale to świeżynka więc ich nie liczę.
Wczoraj wzięłam się za paryżankę i powstały zarysy budynków i jesienne drzewa. Już niewiele krzyżyków do końca i kontury. Mam nadzieję, że w marcu skończę ten obrazek i kolejny UFOK będzie zaliczony.
























przez
Blokotka