Pora pokazać, co wskoczyło w moją kolejkę do wyszywania i co w tej chwili jest priorytetem.
Ten wzór pojawił się w ofercie Coricamo w idealnym momencie - szukałam czegoś na ścianę w odcieniu miodowo - złotym.
Już nawet miałam kupować jakiś drukowany obraz, kiedy pojawiła się ta monstera.
Po krótkiej konsultacji z moją nadworną przerabiaczką wzorów na format xsd - Hanią - zakupiłam wzór.
Okazało się, że nici mam wszystkie - przynajmniej na start - i rozpoczęłam pracę.
Nie pójdzie jednak tak szybko, bo ten obraz jest całkiem spory - ma ponad 50 tysięcy krzyżyków i na pewno nie dam rady go w tym miesiącu skończyć....
W tej chwili mam wyhaftowany prawie caly pierwszy liść - na razie prawie sama czerń, ale niech ona nie będzie myląca - tam są też inne kolory.
A tak ma wyglądać całość




przez
Blokotka