O Marice pisałam Wam już kilka razy przy okazji poprzednich haftów na kartki świąteczne - kto nie czytał - może zajrzeć m.in. tu.
Dla Mariki powstały także choinki. Wyprodukowałam ich 20 sztuk. Oczywiście nie obyło się bez prucia, bo jakoś koncertowo się w nich myliłam. Ale na szczęście są i już powędrowały do Romki, która robi kartki. Zdjęcia kartek z poprzednimi haftami już mam, ale pokażę wam je przy okazji prezentacji ostatnich 20 haftów, które też już powstały - na szczęście bo czas goni i pora kartki wysyłać.
Zdjęcie kiepskie tak jak pogoda za oknem i moje samopoczucie - przyplątała się jakaś zaraza w postaci przeziębienia i nijak nie chce sobie pójść...




















przez
Blokotka