W maju pokazałam Wam sowę, którą testowałam dla Igiełki.
W trakcie testu wpadłam na pomysł, że fajnie wyglądałyby w mniejszym rozmiarze.
Oczywiście napisałam o tym do Moniki a ona przystała na mój pomysł i zaprojektowała mniejszą wersję sówek.
Trochę u mnie poleżały ale dziś w końcu je wykończyłam.
Powstały cztery magnesy.
Wzory fajne, bo kolory można dowolnie dobierać.
W trakcie testu wpadłam na pomysł, że fajnie wyglądałyby w mniejszym rozmiarze.
Oczywiście napisałam o tym do Moniki a ona przystała na mój pomysł i zaprojektowała mniejszą wersję sówek.
Trochę u mnie poleżały ale dziś w końcu je wykończyłam.
Powstały cztery magnesy.
Wzory fajne, bo kolory można dowolnie dobierać.
Wkrótce będzie je można kupić w sklepie Moniki.
Ponieważ wyszywałam je resztkami muliny zgłaszam je do Igiełkowej zabawy wymiatania resztek





















przez
Blokotka