Hafty z wielkanocnego salu w Klubie Twórczych Mam - te, które zdecydowałam się wyszyć - już oprawione a kartki poleciały w świat i pewnie za kilka dni będą cieszyły czyjeś oczy.
Tymczasem pokazuję efekty.
Hafty z wielkanocnego salu w Klubie Twórczych Mam - te, które zdecydowałam się wyszyć - już oprawione a kartki poleciały w świat i pewnie za kilka dni będą cieszyły czyjeś oczy.
Tymczasem pokazuję efekty.
Kompletnie nie wiem, gdzie mi uciekł ostatni tydzień. Poprzedni post też pisałam w niedzielę... Jakaś porażka z tym moim milczeniem.
Na usprawiedliwienie mogę tylko napisać, że w minionym czasie powstało bardzo dużo haftów na kartki i niebawem je Wam wszystkie zaprezentuję.
Tym czasem przychodzę z drugą odsłoną salu wielkanocnego w Klubie Twórczych Mam. Tym razem pisklak.
Została oprawa i kolejną zabawę będę mogła odhaczyć na mojej liście...
Nie mogłam się oprzeć wielkanocnej zabawie w Klubie Twórczych Mam.
Do wyboru były trzy wzory, ale ponieważ jeden już wyszywałam to mnie zostały dwa.
Właśnie powstał pierwszy haft - z kaczuszką w szafirkach.
Na razie nie oprawiałam go bo chce zrobić oba jednocześnie.
przez
Blokotka