Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od zakładki do książki - sal u Hafciarki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od zakładki do książki - sal u Hafciarki. Pokaż wszystkie posty

612. Od zakładki do książki etap VI

Na kolejny etap zakładkowej zabawy Adrianna zaproponowała trzy tematy 
- koty, psy i jesień. 
Jesień to temat kilkumiesięczny i dlatego w tym miesiącu nic nie zrobiłam, 
no chyba żeby policzyć zakładkę z mojej jesiennej wymianki. 
Za to popełniłam dwie zakładki z kociakami i jedną z psem. 
Pewnie byłoby więcej, bo wzorów znalazłam całkiem sporo, 
ale jak to zwykle ja kompletnie zapomniałam o tej zabawie - 
dobrze, że w porę się ogarnęłam i zdążyłam w terminie z pokazem. 




Czytaj dalej...

587. Od zakładki do książki etap V

W piątym etapie salowej zabawy z zakładkami Hafciarka zaproponowała dwa zupełnie rożne od siebie tematy, bo szkołę i staw. 
Nie byłabym sobą, gdybym nie podeszła do tematu trochę przewrotnie.
 W temacie szkoła pierwszym skojarzeniem była sowa, ale ona była tematem poprzedniego etapu. 
Dlatego też postanowiłam zrobić zakładki z piórami. 
Wzór "chodził" za mną od dawna więc teraz z wielką przyjemnością zrobiłam trzy zakładki z tym motywem. 
Z kolei staw skojarzył mi się z żabą i wyhaftowałam pana żabę a właściwie to żabiego księcia. 
Ciekawe co Adrianna wymyśli następnym razem... 
A tymczasem pokazuję moje zakładki. Zdjęcia nocne, więc kolory przekłamane 








 
Czytaj dalej...

564. Od zakładki do książki etap IV

Normalnie o mały włos przegapiłabym terminowe opublikowanie posta z zakładkami z kolejnego etapu zabawy u Adrianny.  
I chyba bym się zapłakała bo zakładki zrobiłam już dawno, ale zwyczajnie nie miałam kiedy opublikować, ponieważ nazbierało mi się trochę prac do pokazania, no i UFOK-owa walka w trakcie. 
Ale do rzeczy.
 W czwartym etapie zabawy (trzeci odpuściłam, bo zabrakło mi czasu) organizatorka zaproponowała dwa tematy - sowy i cytaty. 
Ja tradycyjnie musiałam pokombinować i na jednej zakładce połączyłam je w całość. 
Tak oto wyszły mi trzy zakładki: 




 
Czytaj dalej...

535. Od zakładki do książki sal u Hafciarki etap II

Rzutem na taśmę skończyłam zakładki z drugiego etapu salu u Hafciarki. Zwyczajnie brakuje mi ostatnio weny na krzyżyki, Chyba dopadło mnie zmęczenie materiału, bo jak kiedyś stawiałam kilkanaście tysięcy krzyżyków tygodniowo to teraz nie mogę się zmobilizować. Jakieś przesilenie czy inny urok... Mam nadzieję, że szybko minie, bo UFOK-i tęsknie na mnie spoglądają a i nowe hafty kuszą - właśnie upatrzyłam sobie fantastyczne serce. Jak znacie sposób na znalezienie mojej weny to poproszę o receptę...
Dobra, ale nie o tym miało być tylko o zakładkach. W drugim etapie Adrianna zaproponowała dwa zupełnie różne od siebie, ale fajne tematy: motyle i ornamenty. Jeśli chodzi o motyle to zdecydowałam się na wzór, który już kiedyś robiłam. Z kolei w kwestii ornamentów wyhaftowałam wzór, który zawsze mi się podobał a jest elementem serii kilku wzorów. Może kiedyś zrobię resztę. 




Czytaj dalej...

517. Od zakładki do książki - sal u Hafciarki etap I

W natłoku haftów komunijnych - ostatni właśnie dziś dopinam, ale do pokazania jest jeszcze sporo - w tak zwanym międzyczasie powstawały hafty na zakładki z salu u Hafciarki
W pierwszym etapie organizatorka zadała dwa tematy: Home Sweet Home i Kwiaty. Nie ukrywam uwielbiam robić zakładki i jak już wymyśliłam sposób interpretacji to nie poprzestałam na jednej z każdego tematu. Wręcz przeciwnie - do każdego powstały aż trzy zakładki. 
Pierwszy temat zinterpretowałam dość przewrotnie - powstały zakładki z ozdobnymi kluczami. Klucz to przecież oznaka domu - często wspólne życie z drugą osobą zaczyna się właśnie od wręczenia kluczy do mieszkania czy domu, aby druga połówka mogła w każdej chwili wejść. 
Drugi temat to kwiaty - tutaj postawiłam na delikatne jednokolorowe wzorki autorstwa włoskiej projektantki Luli, znalezione na jej blogu. 
Wszystkie hafty zostały oprawione w własnoręcznie wykonane bazy. Nie ukrywam trochę mi krzywo wyszło, ale już nie miałam siły ich poprawiać. 

Oto moje interpretacje kwietniowych tematów:









I zbiorcza fotka wszystkich zakładek - dla organizatorki, bo stworzyła galerię prac uczestniczek

 
Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka