Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...

595. Tęczowa róża - finał

Wczoraj postawiłam ostatnie krzyżyki w tęczowej róży 
i po kąpieli i prasowaniu mogę ją Wam pokazać. 
Na razie w wirtualnej ramce, 
bo nie wiem czy nie zrobię z niej poduszki. 
Muszę jeszcze trochę pomyśleć. 
Nie urywam wyszywało mi się ją bardzo przyjemnie 
i zastanawiam się czy są jeszcze jakieś wzory w tym samym stylu, bo chętnie bym coś takiego zrobiła. 

Teraz pora na kolejne UFOK-i. Ciekawe ile jeszcze uda mi się do końca roku zrobić. 










 
Czytaj dalej...

594. Kartki na chrzest

Zostałam ostatnio poproszona o zrobienie kartek na chrzest. 
Wzorów w tym wypadku tyle co kot napłakał.. ciężko znaleźć coś odpowiedniego. 
Na szczęście w ubiegłym roku nad tą tematyką pochyliła się Igiełka 
i ma w swojej ofercie kilka bardzo ładnych wzorów. 
Sama jeden testowałam i właśnie niego wykorzystałam do zrobienia kartek. 






Ps. Zapraszam na candy a uczestniczkom wymianki przypominam o zbliżającym się terminie. 
Czytaj dalej...

593. Kalendarz adwentowy - odsłona 1 - Katie Kitty

Kiedy Ania z Hafciarni w blogosferze znana jako KreatywnaTV pokazała 
Kalendarz Adwentowy Brook Nolan miałam tylko chwilkę zawahania czy przystąpić do jej salu. 
W końcu dzieci w rodzinie są i fajnie byłoby im podarować kalendarz 
odliczający dni do Bożego Narodzenia. 
Dlatego też go wyszywam, z poślizgiem, bo niektóre uczestniczki już kończą piąty obrazek 
a u mnie dopiero pojawiła się Katie Kitty z numerkiem jeden. 
Mam jednak nadzieję, że szybko dogonię pozostałe uczestniczki.
 Jako materiał wybrałam błękitną kanwę. 
Niestety zdjęcie mocno wieczorne i trochę słabo to widać



Czytaj dalej...

592. UFOK-owy rok losowanie nagrody za sierpień

I przyszła pora na wylosowanie osoby, do której poleci nagroda za zmagania z UFOK-ami w sierpniu. 
Sierpniowe zmagania podlinkowało 9 osób:


1.Karolina  4. Atramk  7. Judyta  
2. Maggy  5. Katarzyna G  8. Małgorzata Zoltek  
3. Hanulek  6. meri  9. AsiaB  


Po uruchomieniu maszyna losująca wskazała numer:




Gratuluję i proszę o kontakt.

















 
Czytaj dalej...

591. Sal bożonarodzeniowy 2016 - odsłona 1

Pewnie się zastanawiacie, co z salem bożonarodzeniowym, który oficjalnie wystartował 1 września. 
Ano "robi się", jak to mawiają. 
U mnie powstała pierwsza świeca. 
Ponieważ wybrałam kanwę w kolorze kawowym trochę zmieniłam jej wygląd 
poprzez dodanie konturów w płomieniu świecy, 
aczkolwiek teraz na nią patrząc zastanawiam się czy ich nie wypruję. 
Teraz długo będą małe elementy - bombki wiszące na gałązce... 
Kiedy następna odsłona to nie wiem... 




Czytaj dalej...

590. Tęczowa róża odsłona 11

Normalnie nie wiem, jak to się dzieje, ale tęczowa róża rośnie. 
Mam wrażenie, że ten wzór wyszywa się sam. 
Wszystko dlatego, że sporo tutaj fragmentów jednym kolorem i nie trzeba się zbytnio wysilać 
i często zmieniać nitki, czego ja osobiście nie lubię. 
Kocham wzory, w których jest wiele plam jednym kolorem i szybko widać przyrost. Może uda mi się ją skończyć przy następnym podejściu, aczkolwiek muszę się zabrać za inne pilne prace - leżą nagrody i normalnie mi wstyd...
Dobra koniec gadania. Oto róża po kolejnym posiedzeniu z tym wzorem. Fragment, który przybył to ten zaznaczony na zielono.





Ps. Przypominam uczestniczkom wymianki zakładkowej, że termin wysyłki już się zbliża wielkimi krokami. Czekam na zdjęcia Waszych zakladek.
Ps. 2 Proszę o uważne czytanie zasad candy :) 
Czytaj dalej...

589. Zapraszam na urodziny

Równo za miesiąc - 10 października - miną trzy lata od napisania pierwszego posta 
na krzyżykowym szaleństwie. 
A skoro rocznica to zapraszam na:



Zasady: 
1. Do zabawy zapraszam aktywne blogi. 
2. Na blogu piszecie post, w którym informujecie o candy i publikujecie banerek.
3. Post zgłaszacie za pomocą formularza na dole tego posta do 9 października do północy.
4. Na pasku bocznym bloga umieszczacie podlinkowany banerek.
5. Dołączenie do grona obserwatorów będzie dla mnie miłym dodatkiem do zgłoszenia.
6. Wyniki podam 10 października, czyli w dzień urodzin bloga (chyba że zdarzy się coś nieprzewidzianego to wtedy w najbliższym możliwym terminie)
7. Wysyłka tylko na terenie Polski - osoby z zagranicy mogą wziąć udział pod warunkiem podania przy ewentualnej wygranej polskiego adresu korespondencyjnego)

A nagrody?
Jedną z nagród będzie zestaw do wyszywania, który przyleciał z dalekiego kraju. Oczywiście będą przydasie, słodkości i coś zrobionego przeze mnie. 

ZAPRASZAM DO ZABAWY.

Czytaj dalej...

588. Ślubne kartki z serduszkami

Te kartki powstały na prośbę mojej mamy. 
Co prawda miała powstać jedna, ale tak lubię ten wzór dwóch połączonych serduszek, 
że od razu zrobiłam trzy. 
Tym bardziej, że znając moją mamę za chwilę poprosiłaby o kolejną a tak ma w zapasie. 
Tym razem jednak trochę inna forma, bo kartka w kwadracie z owalnym okienkiem i zrobiona w inna stronę niż zazwyczaj (otwiera się w górę a nie w bok). 
Tematyki ślubnej będzie ciąg dalszy, bo chodzą mi po głowie kolejne a ponieważ te kartki zawsze się przydają to warto mieć je w zapasie...














Ps. Zapraszam jutro na niespodziankę :) 
Czytaj dalej...

587. Od zakładki do książki etap V

W piątym etapie salowej zabawy z zakładkami Hafciarka zaproponowała dwa zupełnie rożne od siebie tematy, bo szkołę i staw. 
Nie byłabym sobą, gdybym nie podeszła do tematu trochę przewrotnie.
 W temacie szkoła pierwszym skojarzeniem była sowa, ale ona była tematem poprzedniego etapu. 
Dlatego też postanowiłam zrobić zakładki z piórami. 
Wzór "chodził" za mną od dawna więc teraz z wielką przyjemnością zrobiłam trzy zakładki z tym motywem. 
Z kolei staw skojarzył mi się z żabą i wyhaftowałam pana żabę a właściwie to żabiego księcia. 
Ciekawe co Adrianna wymyśli następnym razem... 
A tymczasem pokazuję moje zakładki. Zdjęcia nocne, więc kolory przekłamane 








 
Czytaj dalej...

586. Kartka ślubna

Właściwie ten post powinien być zatytułowany "Zabłąkana kartka", 
ponieważ powstała ponad miesiąc temu i sama nie wiem, dlaczego jeszcze jej nie pokazałam. 
Wzorek wybierała koleżanka i nie ukrywam nie mój styl, ale dobrze, że każdy jest inny, 
przynajmniej nie można się nudzić.
Tym razem tradycyjna, jak dla mnie baza, i stonowana kolorystyka oprawy. 




 
Czytaj dalej...

585. Tęczowa róża - odsłona 10

To już dziesiąty raz pokazuję postępy w pracy nad tęczową różą. 
Jednodniowa praca zaowocowała całkiem sporym fragmentem. 
Tym razem zajęłam się środkiem. 
Niestety do końca jeszcze daleko. 









Czytaj dalej...

584. Upominki dla Sylwii

Ostatnio wspólnie z dziewczynami z fb zrobiły sobie wymiankę z notesem. 
Mnie przypadła w drodze losowania Sylwia. 
Postanowiłam zrobić dla niej notes z inicjałem wykorzystując jako bazę notes z okienkiem na haft,
 który zakupiłam w jakimś sklepie internetowym. 
Co prawda pomysłów w głowie było milion, 
ale jak zwykle z realizacją gorzej, dlatego nie wydziwiałam zbytnio, 
tylko postawiłam na naturalny kolor. 
W środek wkleiłam wyszyty inicjał. 
Oprócz notesu przygotowałam zakładkę i kartkę - wszystko w kolorach ulubionych przez Sylwię. 














 
Czytaj dalej...

583. Hafciarski kalendarz - odsłona 9

Oj leci ten czas nieubłaganie. Już mamy wrzesień. 
Dla nauczycieli i uczniów to kolejny rok szkolny. 
A w mojej salowej zabawie pora na kolejną kartkę z hafciarskiego kalendarza. 
Do końca roku zostały tylko trzy obrazki. 
A muszę Wam powiedzieć, że już mi coś kiełkuje na kolejny rok...




I pora na hafty uczestniczek salu

 
Czytaj dalej...

582. UFOK-owe podsumowanie sierpnia

Sierpień z racji tego, że miałam urlop sprzyjał robótkowaniu, 
ale jak to z moim wiecznym hafciarskim ADHD bywa niekoniecznie pracowałam ad UFOK-ami. 
Raczej wymyślałam, czego efektem było podjęcie decyzji o ponownym rozpoczęciu trzech haftów, 
które już miałam zaczęte. 
Chodzi tutaj o cytrusy, warzywa i bożonarodzeniowe domki. 
Postanowiłam te hafty zrobić na mojej ulubionej ostatnimi czasy kanwie 18 ct. 
Ale jeszcze nie zaczęłam wiec pokaz będzie w stosownym czasie. 
Tymczasem w sierpniu skończyłam papieża na czarnej kanwie, który kosztował mnie sporo nerwów, bo absolutnie mi się nie podoba efekt końcowy:




Dorobiłam dwa miesiące w kalendarzu Lizzie Kate:



I mocno podgoniłam tęczową różę:


A jak u Was? Czekam tradycyjnie do 15 września do południa 
za postami podsumowującymi Wasze zmagania. 
I przypominam - jeśli ktoś zakończył walkę z UFOK-ami to niech pamięta o podlinkowaniu posta podsumowującego całoroczne zmagania, który pojawi się albo na końcu grudnia albo na początku stycznia. 



Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka