Mój sal wielkanocny się skończył i pora pokazać efekty prac uczestniczek. Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam - jeśli tak to proszę krzyczeć głośno - dopisze do listy... Oj pozwiedzałam sobie Wasze blogi i zobaczyłam tyle cudeniek, że zazdrość mnie zżera :)
Popatrzcie, jakie cuda stworzyły blogerki, które zapisały się na moim blogu.
Poplątana stworzyła jedno, ale jakże zacne jajo
Chenia z Uroczego detalu też zrobiła jedno
Jaglana z bloga Oj, jaka niezdolna jestem zrobiła jajo w kolorze czerwonym
Maggy z bloga Mulinowe malowanie zrobiła dwa pełne i zaczęła dwa kolejne
Mika bardzo ładnie oprawiła swoje jajo
Judyta z bloga Moje przyjemności zrobiła dwa a i dojrzałam jeszcze jedno rozpoczęta
Zadziergana owieczka wydziergała dwa
Kasia z bloga Niezwykły urok codzienności z salowego jaja zrobiła zawieszkę
Vokulska też postawiła na zieleń
Elunia z bloga Papier i nitki też zrobiła zawieszki
Iventi zrobiła jedno
Okruch też postawiła na zieleń
Agnieszka z Włoskiego słońca zrobiła jedno
Eliza Art zaskoczyła mnie ogromnie, ponieważ salowe jaja wykonała zupełnie inna techniką - na pergaminie, w kilku wersjach.
To były jaja, które zostały stworzone przez osoby, które zapisały się na mój sal na blogu. W kolejnym poście przedstawię Wam efekty pracy dziewczyn z grupy na facebooku a tam się dopiero działo :)

































przez
Blokotka