Cytat


Pasja - podmuch szczęścia pozwalający się uwolnić ze stalowego uścisku szarej, ponurej codzienności.

O mnie

Moje zdjęcie
Hafciarka zołza - na dodatek wredna, bezkompromisowo tępiąca hafciarskie badziewie i wiedząca czego chce.. zakręcona na punkcie krzyżyków od dawien dawna, cierpiąca na hafciarskie ADHD - ciągle ją nosi i nie potrafi usiedzieć przy jednym projekcie dłużej niż tydzień, stawiająca krzyżyki w tempie, którego mistrz Formuły 1 by się nie powstydził - szczególnie w czasie urlopu, podobno to wszystko dzięki turboigle... kiedy ktoś jej nadepnie na odcisk bierze miotłę, na której na co dzień lata, i goni delikwenta, gdzie pieprz rośnie...

632. Adwentowy klalendarz - odsłona 8 - Pearly Pig, Kenny Kangaroo i Sheila Sheep

Ostro się zabrałam do pracy nad kalendarzem adwentowym, bo chciałabym, 
ale to raczej pobożne życzenie, aby do końca miesiąca był gotowy. 
Wczoraj i dziś wyhaftowałam trzy kolejne obrazki - świnkę, kangura i uroczą owieczkę.
 Nie ukrywam trochę mnie męczy ten kalendarz, bo niby małe obrazki, 
ale dłubania przy tym sporo i czasami ogarnia mnie zniechęcenie. 
Ale nie chcę produkować kolejnego UFOKa więc wyszywam dalej. 
Zdjęcia jak zwykle tragiczne, bo po pierwsze kanwa strasznie wymiętoszona 
a po drugie pogoda za oknem jaka jest każdy widzi.  











 
Czytaj dalej...

631. Kartka jubileuszowa

Zostałam ostatnio poproszona o zrobienie kartki z okazji jubileuszu 25-lecia ślubu. 
Czasu było niewiele dlatego ponownie sięgnęłam po serduszka z kwiatkami,
 które wykorzystałam już kilka razy do zrobienia kartek ślubnych. 
Nie ukrywam powoli te serduszka stają się jednym z moich ulubionych motywów na szybkie kartki ślubne czy też właśnie jubileuszowe. 
Tym bardziej, że dają możliwość zmiany koloru kwiatków i dobrania ich do papieru, który chce wykorzystać do zrobienia kartki. 
Tym razem kwiatki są niebieskie, co dało bardzo fajny - moim zdaniem - efekt. 




 
Czytaj dalej...

630. Nagroda za candy

Trochę to trwało zanim przygotowałam i wysłałam nagrodę w moim urodzinowym candy. 
Przypominam los uśmiechnął się do Cytruliny. 
Jak napisałam w poście z ogłoszeniem o candy główną nagrodą był zestaw do wyszywania, 
który przyleciał z dalekiego kraju, gdzie ostatnio robię sporo hafciarskich zakupów. 
Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie dorzuciła paru innych drobiazgów. 
Postanowiłam przygotować dla laureatki zawieszkę z hafciarką i kartkę. 
Do tego dorzuciłam trochę przydasi no i coś dla ciała. 
Wiem z emaila Cytruliny oraz jej wpisu na blogu, że nagroda jej się podobała, co mnie bardzo cieszy. 



 
Czytaj dalej...

629. Sal bożonarodzeniowy 2016 - odslona 4

I znowu w tzw. międzyczasie powstał kolejny fragment obrazka z mojego salu bożonarodzeniowego. 
Tym razem przybyły cztery kolejne zawieszki i mam prawie połowę. 
Bardzo fajnie się go wyszywa właśnie jako przerywnik między innymi haftami, 
bo raz dwa i zawieszka gotowa. 
Mam nadzieję wyrobić się w terminie do 6 grudnia, 
bo wtedy będę czekała na pokaz prac uczestniczek 
- przypominam na jedną osobę czeka upominek od Scrap fantazji. 









Czytaj dalej...

628. Hafciarski kalendarz - odsłona 11

No i mamy listopad a co za tym idzie pora na odsłonę przedostatniego już obrazka z Hafciarskiego kalendarza zaprojektowanego przez Igiełkę
Projektantka ponownie sięgnęła po motyw mulin, ale tym razem w innej konfiguracji. 
Nie ukrywam trochę mi żal, że tylko jeden obrazek do końca. 
Ale powoli w mojej głowie kiełkuje myśl na nową zabawę całoroczną. 
Muszę jeszcze jednak trochę nad nią pomyśleć, bo zabaw całe mnóstwo i musi to być coś ekstra, żeby znaleźli się chętni na udział. 
A może lepiej odpuścić i zwyczajnie zrezygnować z organizacji.. 
ehh takie mam ostatnio melancholijne przemyślenia. 





I pora na kalendarze uczestniczek

Czytaj dalej...

627. UFOK-owy rok podsumowanie października

No i mamy ostatni dzień października. 
A co za tym idzie pora na podsumowanie zmagań z UFOK-ami w tym miesiącu. 
Coraz mniej czasu do końca roku i zaczynam się zastanawiać nad kontynuacją zabawy w kolejnym roku. 
Jestem tylko ciekawa czy znalazłyby się chętne osoby, bo wiem, że sporo uczestniczek skutecznie rozprawia się z UFOK-ami i szuflady z nimi powoli pustoszeją. 
Ale przecież produkcja UFOK-ów jest ciągła. 
Ja wyprodukowałam kilka kolejnych :) 
Dlatego też na pasku bocznym pojawiła się ankieta, która ma mi pomóc w podjęciu decyzji o kontynuacji zabawy. 

Ale dobra koniec gadania.
 Pora na pokaz moich zmagań z UFOK-ami w październiku. 
W tym miesiącu reaktywowałam sal z domkami u Małgosi i ten haft stanie się moim priorytetem w listopadzie:



No i skończyłam kalendarz Lizzie Kate:



Postawiłam też kilkadziesiąt krzyżyków w portrecie papieża Jana Pawła II, ale tutaj jeszcze nie ma co pokazywać, więc musicie uwierzyć mi na słowo, że odkopałam tego UFOKa

A jak u Was?


Czytaj dalej...

626. Kalendarzowo z Lizzie Kate - finał

Udało się zrealizować plan. 
Wczoraj wieczorem postawiłam ostatnie krzyżyki w kalendarzu z Lizzie Kate. 
Powstały dwa ostatnie miesiące i tym sposobem kolejnego UFOK-a wysadziłam w kosmos. 
Nie pytajcie ile mi jeszcze zostało UFOK-ów, bo nawet nie chcę się denerwować. 
Na pewno nie dam rady się z nimi rozprawić do końca roku, bo musiałabym tylko nad nimi siedzieć a inne hafty bieżące wzywają. 
Zaczynam się powoli zastanawiać nad przedłużeniem zabawy o kolejny rok, może na innych zasadach. 
 Tylko czy byliby chętni? 

Dobra koniec gadania. Pora na pokaz. Oto dwa ostatnie miesiące i cały kalendarz. 
Jeszcze bez ramki, bo zastawiam się czy nie przerobić go na poduszkę. 











Czytaj dalej...

625. Choinka 2016 - sal u Kasi odslona 10

Czas płynie nieubłaganie. 
Już po raz dziesiąty spotykamy się na pokazie pracy zrobionej w ramach całorocznej zabawy u Kasi G. 
Ponownie postanowiłam przygotować kartkę, na którą wyszyłam tym razem dzwonki. 
Przy okazji pokazuję też nowy napis - jeden z wielu - mojego projektu. 
Niebawem zobaczycie kolejne. 
Okazuje się, że projektowanie napisów to całkiem fajna zabawa. 




Czytaj dalej...

624. Adwentowy kalendarz - odsłona 7 - Pierre Penguin

Powoli dłubię hafty z Kalendarza Adwentowego w Hafciarni. 
Nie wiem dlaczego, ale jedne wyszywa mi się szybciej, inne wolniej. 
Do tych szybszych mogę zaliczyć pingwina. 
Właśnie dołączył do pozostałych. 
Jeszcze jeden obrazek i będzie już drugi fragment mojego projektu zrobiony.
Muszę się ostro zabrać za te wzory, bo niedługo czeka mnie hurtowe wyszywanie wzorków na kartki świąteczne. 



Ps. Mój blog przeszedł delikatny lifting. 
Ciekawe jak Wam się podoba, bo mnie nie do końca, 
ale już jest trochę nowocześniej niż było.
Czytaj dalej...

623. Kalendarzowo z Lizzie Kate - wrzesień i październik

Październik dobiega końca a ja cały czas walczę 
z kalendarzem Lizzie Kate, 
który chciałabym w tym miesiącu skończyć. 
Właśnie powstały dwa kolejne miesiące - wrzesień i październik, 
więc jest nadzieja, że plan wykonam. 
Bardzo bym chciała, bo pozostałe hafty wzywają, 
w tym dwa moje sale...





Czytaj dalej...

622. Adwentowy kalendarz - odsłona 6 - Cashmere Camel

Nie po drodze było mi z krzyżykami w minionym tygodniu. 
Z jednej strony obowiązki zawodowe a z drugiej jakaś niemoc mnie opanowała. 
Na szczęście w weekend działam. 
Rano skończyłam kolejny obrazek z Adwentowego kalendarza.
 W sumie dopiero szósty, ale mam nadzieję, 
że po ukończeniu kalendarza Lizzie Kate, 
który chcę skończyć w tym miesiącu, 
intensywnie zabiorę się za nadrabianie. 



Czytaj dalej...

621. Maki

Ten wzór "chodził" za mną od dawna. 
Ostatnio postanowiłam wyhaftować go w prezencie dla koleżanki. 
W zestawie Coricamo można go zakupić z koralikami. 
Ja jednak zrobiłam go z gazety a ramkę tekturową zakupiłam w sklepie firmowym. 
Bardzo mi odpowiada taka ramka, szczególnie kiedy chcemy coś wysłać pocztą, 
bo wysyłanie szkła jest bardzo ryzykowne. 





 
Czytaj dalej...

620. Kalendarzowo z Lizzie Kate - sierpień

W weekend w tzw. międzyczasie skończyłam kolejny miesiąc z kalendarza Lizzie Kate.
Tym sposobem zostały mi jeszcze cztery.
Ciekawe czy zdołam zrealizować plan, żeby skończyć go w październiku...


Czytaj dalej...

619. UFOK-owy rok losowanie nagrody za wrzesień

No i przyszła pora na wyłonienie laureata nagrody za zmagania z UFOK-ami we wrześniu. 
Podlinkowało 8 osób plus Małgorzata, której się żabol zawiesił i nie dała rady podlinkować. Tak więc w losowaniu wzięło udział 9 osób:

1. Atramk
2. Hanulek
3. meri
4. Judyta 
5. Katarzyna G
6. AsiaB
7. Magdalena J
8. eda
9. Malgorzata Zoltek 

Ponownie zapytałam genaratora liczb, do kogo ma polecieć upominek i wskazał: 


Serdecznie gratuluję i proszę o adres do wysyłki na caath79@gmail.com

Ps. Nagroda za sierpień już poleciała - znowu mi nie po drodze z pocztą :( 




















Czytaj dalej...

618. Sal bożonarodzeniowy 2016 - odsłona 3

Coś czuję, że tak już będzie, że ten obrazek będę wyszywać w małych przerwach między innymi projektami. 
Teraz pracuję głównie nad obrazkami z adwentowego kalendarza 
i nad haftami na Celinki i to one pochłaniają większość mojego czasu, 
bo niby małe ale trochę dłubania przy nich jest. 
Pokażę je jednak skończone więc musicie trochę poczekać. 
Jednak w międzyczasie powstały trzy kolejne zawieszki na świątecznej girlandzie z mojego bożonarodzeniowego salu.



 
Czytaj dalej...
krzyżykowe szaleństwo © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka